Słowem wstępu
Wasze wiersze
Wiersze wieszczów
Na wesoło
Między wersami
W sieci
Na do widzenia

O magazynie
Action Mag



numer 26,
świąteczny 2005



Współpraca:

Brulion
Lepsza Strona Ciszy
GLP Oksymoron
Poezja ART
Poza wiatrem

:: Kirgiskie impresje. Taktagulska GES

Jednych to śmieszy, innym przeszkadza.
Była w tych stronach radziecka władza;
iskrzyło z gazet, haseł, wytycznych –
w świetlaną wiedzie prąd elektryczny!

Świtało w śniadych i jasnych główkach:
przyda się radio, silnik, żarówka...
Szkoła, Edison – pięknie, lecz skąd
wielofazowy czerpać nam prąd?

Aż głowa pęka. Wreszcie fanfary –
tak, zaprzęgniemy prastarą Naryn,
niechże pracuje, gdy spada w dół –
spiętrzymy wodę pod Taktaguł.

Nigdy nie było odwiertów tylu,
W które wetknięto tony trotylu,
Tysiące łokci sznurka na lont
Na raz – palimy. Wiejemy stąd!

Efekt był groźny, głośny, wspaniały;
pękały góry, zbocza się rwały,
osypywały w dolinę furt –
aż przegrodziły ten bystry nurt.

Z kirgiskich zboczy czas życie toczy.
Upadł młot z sierpem – Koran na stół!
Świat ze zdumieniem przeciera oczy,
a wciąż pracuje GES* w Taktaguł.

- - - - - -

* GES (gidro-elektro-stancia) – elektrownia wodna.

w/r
04.09.2005

- stary krab


Kontakt periodyk-poetycki@epf.pl - Strona On-Line (www.periodyk.prv.pl)
Layout & GFX: Urimourn - urimourn@vp.pl