:: Dwie łasice
[z wieści gminnej]
W barze w Dębem, przy wina szklanicy,
ubliżała łasica łasicy.
Na tę młodszą starsza drze ryjek,
a tym głośniej, im więcej wypije.
Wreszcie spita, że prawie ma mary,
krzyczy gromko: "Ja spałam z twym starym!
Ja z nim spałam na cztery sposoby,
a za piątym, to wpadłam do wody!"
[Tutaj bar, słysząc powód do zwady,
w sprawie bójki już robił zakłady.]
Młoda wstała i tak rzecze gładko:
"Czas do domu. Idziemy spać. Matko".
[IX 2005]
- Michał "UnionJack" Krotoszyński
|