:: [Limeryk] Bida słów
Gospodyni z wioseczki Bidasów,
poszła kiedyś na grzyby do lasu.
Choć nie wzięła koszyka,
napotkała rydzyka.
Na zbieranie nie było już czasu!
- Ferdynand Głodzik
Z forum Periodyku Poetyckiego:
Pan Maurycy ze wsi Tamłajdaczki
od pradziada produkuje taczki.
Ale kiedy ma wolne ,
swoje myśli frywolne
na strzelnicy rozwala o kaczki.
- azylea
Od Gdańska do ujścia Popradu
złorzeczeń, pogróżek ni śladu.
Trawy wiatr kołysze...
Przez wyborczą ciszę
ze stolicy słyszę: - Spieprzaj dziadu!
- stary krab
Kaczor wygrał wybory,
wchodzi więc na mównicę,
a że mówić jest skory,
to podnosi prawicę.
Trudna sztuka gadania
dla kaczora jest łatwa:
znów się z krtani wyłania
znane, gromkie "Kwa kwa kwa!"
Oto zmiana prawdziwa
i odnowa moralna!
"Kwa kwa kwa" zastąpiło
stare dobre "bla bla bla".
- UnionJack
|