|
Lektury
Black Doggy Dog
Każdy chyba przeczytał w życiu przynajmniej jedną lekturę. Mało jest chyba osób,
którym lektury się podobają. Ja lektur nie lubię i nie zamierzam ich polubić.
Dlaczego tak jest, że szkoła każe nam czytać najnudniejsze książki świata?! Do
tej pory w z lektur szkolnych spodobała mi się tylko jedna - "Mały Książe" (no i
ewentualnie jeszcze można dołączyć "Przygody Tomka Sawyera"). Ona była ciekawa -
według mnie, bo reszta klasy mówiła, że nie rozumie tej książki. Wiadomo,
głupole sami, tylko kilka osób się wybija.
Lektury zdecydowanie zniechęcają uczniów do czytania książek. Bo gdy się
przeczyta takie "Syzyfowe prace" to ma się wrażenie, że nie ma na świecie
gorszej rzeczy od książki. A przecież wszyscy wy, którzy to czytacie, wiecie, że
to nieprawda. Książka pozwala wejść w inny świat, można dzięki niej rozwinąć
słownictwo, poznać nowe rzeczy. W mej klasie są cztery osoby (w tym ja), które
czytają książki dla przyjemności. Połowa klasy nie czyta nawet lektur, bo już
wcześniej dowiedzieli się oni, że to gówno i tyle. Ja lektury czytam, a co tam,
zawsze przecież można wśród nich znaleźć interesującą pozycję. Przyznam, że w
życiu nie przeczytałem jednej zadanej lektury, jej nazwa to "Krzyżacy".
|
|
Zobaczyłem w bibliotece, że na spisie książek dla trzeciej klasy jest Hobbit.
Spytałem się mojej nauczycielki od polskiego, kiedy go przerobimy. A ona
powiedziała mi, że nie wie czy starczy nam czasu na Hobbita, bo to nie jest, aż
tak ważna lektura. Tak. Oczywiście, nudne książki to lektury bardzo ważne, a jak
znajdzie się jakaś ciekawa to niekoniecznie. Chore.
Myślę, że to wszystko wina Ministerstwa Edukacji Narodowej, to oni wymyślają
spisy lektur, to oni każą nam czytać te chore książki. Ludzie dajcie nam
fantastykę do czytania. Zapewne większości uczniów się spodoba np. Gaiman. On
pisze bardzo fajnie, łatwo.
Później jest pytanie - Dlaczego Polacy nie czytają książek? Bo lektury ich
odstraszają. Szkoła zamiast pokazać, że książka to rzecz fajna, przyjemna
pokazuje, że książki są dla oszołomów. A to przecież nie prawda.
|