Gabriel Mesta - W cieniu Xel'Nagi
Shlizer
Część druga cyklu StarCrafta nie jest nijak powiązana z pierwszą i trzecią
częścią (poza światem oczywiście). Jest także napisana przez innego autora, a
właściwie autorów. Gabriel Mesta to bowiem literacki pseudonim pisarza Kevina J.
Andersona i jego żony Rebbeci Moesty. Swoją drogą czytałem już "Ród Atrydów"
Andersona, więc wiedziałem mniej więcej czego się spodziewać.
Niestety. Druga część trzyma najniższy poziom z całej trylogii. Szczerze mówiąc
książce nie można zarzucić nic poważnego, jednak często autorzy niepotrzebnie
"wygaszają" ogień całej akcji. Trudno odnieść wrażenie, że tak dzieje się coś
ważnego. Wydaje mi się, że Andersonowi lepiej wychodzi pisanie książek pełnych
intryg niż takich, gdzie głównie chodzi o szybkie tempo.
Ponażekaliśmy trochę, to teraz przejdźmy do konkretów. Akcja dzieje się na
planecie Bhekar Ro. To niewielka planeta na peryferiach Dominium Terrańskiego.
Żyje tu jedynie garstka ludzi, którzy założyli miasteczko (a właściwie wieś ;))
Free Haven i utrzymują się głównie z upraw na okolicznych, mało żyznych
terenach. Dodatkowo te regiony często nawiedzają wielkie burze.
Główną bohaterką jest Oktawia Bren, która wraz ze swoim bratem Larsem odkrywa
artefakt starożytnej rasy Xel'Nagi. Szybko na miejsce zdażenia przybywają nie
tylko ludzie (znowu spotkamy się z generałem Duke'em). Na planetę przybywają
także Protossi i Zergowie. Co ciekawe autorzy często pokazują akcję oczami tych
ras. Będziemy więc śledzić poczynania protossiańskiego sędziego Amdora, czy
egzekutora Koronica, natomiast po stronie Zegów spotkamy się z Królową Ostrzy
(którą znać będziecie z części pierwszej).
Jak łatwo się domyślić wywiązała się wielka bitwa. "Trzy militarne potęgi
spotkają się w jednym punkcie galaktyki, by walczyć o dziedzictwo
najpotężniejszej rasy w historii wszechświata".
|
|
|
|
| Starcraft
Shadow of the Xel'naga |
|
| science fiction |
|
| |
|
|

|
|
|
Zakończenie, mimo iż jest bardzo optymistyczne, nie jest ani zaskakujące (za
bardzo ;)), ani wyjątkowo ładnie opisane. Tę książkę polecam raczej znawcom
tematyki StarCrafta, którzy wiedzą czym jest ścieżka Khali, czy Aiur.
Początkujący "skumają" główną treść książki, ale kilku wątków mogą nie
zrozumieć.
|