|
Lady Perfect - Sztuka życia czyli
Encyklopedia dobrych manier
Solar
Każda z osób uważnie obserwujących nasz świat, z
pewnością dawno już zauważyła, że w tzw. "wyższych sferach" wykształciły się
pewne wzorce
i zachowania, które trzeba znać i stosować. Osoby nie znające tych wszystkich
praw, mogą się narazić na zakłopotanie i śmieszność. I właśnie dla ludzi
chcących tego uniknąć jest przygotowana książka Lady Perfect (pseudonim
artystyczny, prawdziwego nazwiska autorki nie udało mi się znaleźć) pt. 'Sztuka
życia"
A o czym jest "Sztuka życia"? Nie kłamiąc, to dosłownie o wszystkim. Znajdziemy
tam informacje jak jeść kawior, jak rozmieścić gości przy stole, jak uścisnąć
dłoń, jak rozmawiać z wędkarzami, itd. W sumie książka obejmuje ponad 200
różnego rodzaju zagadnień! Brawa dla autorki za wiedze i wytrwałość. Niestety
znalazłem kilka porad skróconych do jednego zdania (np. jak zorganizować
osiemnastkę) i pisanych jakby "na siłę", byleby tylko książka była grubsza.
Autorka piszę zgrabnym i strawnym stylem. Nie używa podniosłych, wyszukanych
słów (które zwykle denerwują, bo niby skąd mam znać nazwe kieliszka do
szampana?), ale tłumaczy wszystko, jka dobry nauczyciel. Przeszkadzało mi bardzo
to, że "Pani idelana" zawiera w książce zbyt dużo swoich poglądów. Samo to by mi
nie przeszkadzało. ale jeśli ktoś uważa, że to co on myśli, jest idealne i
według tego powinno się żyć, jest mniej śmiesznie. Zdania typu: "Ożenek lekarki
po studiach i elektryka po zawodówce, jest mezaliansem. Dobry rodzic, powinien
delikatnie tłumaczyć to dziecku" są niestety dość często spotykane. Poza tym nie
widzę tutaj znaczących błędów. Wszystko inne jest zrobione na poziomie.
|
|
|
|
| The Balanced
Life |
|
| poradnik |
|
| |
|
|

|
|
|
To nie jest książka, którą czyta się do poduszki (chyba, że ktoś lubi czytać
encyklopedie), ani w ogóle dla przyjemności. Ona jest przeznaczona, dla osób
które chcą się czegoś nauczyć i podnieść swoją "wartość" w oczach "wyższych
sfer". Dla nich ta książka, będzie jak objawienie. A dla mnie? Dla mnie była
dość ciekawą lekturą, nieraz frustrującą, a nieraz interesującą. Mimo wszystko
ni żałuje tych 5zł, które na nia wydałem, a wy, jeśli spotkacie ją gdzieś w tej
samej cenie, to polecam kupić. Ale tylko za pięć.
|
|