"Unreal i UT- wielka legenda i wielki hicior"

Witam! Tym razem poruszę temat Unreala, troszkę z innej strony. W dzisiejszych czasach wychodzi wiele nowych, fajnych gierek, niekiedy rewolucyjnych, acz zdarza się to rzadko. Powstaje wiele klonów innych gier, którym się powiodło. Powielają te same pomysły, nadawając im inne nazwy. Większość to imitacja jakiejś gry, lecz pod inną nazwą. Niekiedy twórcy mogą ją spartolić! Tak więc powstają klony-crapy, lecz i całkiem przyzwoite. Niektórzy mogą się zastanowić dlaczego drążę ten temat. Zaraz tu wszystko pięknie wytłumaczę.

Przyznam szczerze, że najpierw grałam w Quake'a (a może w UT? Sama nie jestem tego pewna, lecz sądzę, że najpierw grałam w Quake'a, bo UT najpierw oglądałam a później pogrywałam. Ale bardziej kocham to drugie:)). Więc mogę to ocenić w pewnej perspektywy, perspektywy równości.

Przypomnijmy sobie te czasy- rok 1996, id Software wydaje wciągającą grę- Quake. Fabuła jest prosta- jesteś żołnierzem który samotnie musi obronić ziemię przed krwiożerczymi potworami (sami siebie też musimy, nie?;)). A te potwory eksterminuje się na wielu poziomach, które dostarczają przedniej rozrywki. Grafa świetna (na tamte czasy,choć mi to dzisiaj też nie przeszkadza, w końcu jestem wielką fanką gier RPG, a tam grafa się nie liczy). O nic się nie pytamy- zabijamy wszystko co stanie nam na drodze. Mamy do użytku wiele śmiercionośnych broni. Ale mówię tu o singlu- a ta gra ma jeszcze inną duszę! Oczywiście tryb multiplayer! Pozwalał pobawić się do 16 graczy na serwerze. To tam były wspaniałe walki, lały się hektolitry krwi, wymyślano różne zasadzki na danego przeciwnika. To było TO!!! Ach! Zapomniałam o dosyć ważnej rzeczy- jest to połączenie gry akcji i FPS (first person shooter). Gra ta uważana jest za matkę (ojca?) wszystkich FPS-ów. Oczywiście twierdzą tak fani Quake'a. Druga część tego hitu była już FPP (choć sądzę, że "jedynka" też nim była. Ale spierać się nie będę). FPP to inaczej first person perspective. Proszę sobie przetłumaczyć:)

Rok 1998. Epic Games wydaje grę zatytułowaną Unreal. Fabuła troszkę inna- lecz chodzi o to samo. Rozbijamy się statkiem na planecie Na Pali. Musimy rozwiązać tajemnicę tego miejsca i uwolnić mieszkańców od niewolniczego jarzma. Oczywiście do tego zadania przystępujemy samotnie. Po drodze napotykamy różnorakie potwory, które chcąc nie chcąc- musimy zgładzić:). Wraz z mordowaniem kolejnych hord wrogów odkrywamy tajemnicę tego miejsca. Małe a cieszy:). Gra oferuje 30 misji i 13 map do multi. W necie grać może maks. 16 graczy. Tyle samo co w Quake'u. Oferuje 10 broni. I oczywiście 5 trybów:). Gra ta zalicza się do kategorii gier akcji & FPP-esów.

No, nareszcie moja ulubiona cząstka Unrealowska- Unreal Tournament. Grę tę wydano w 1999 roku. Oczywiście grę tę stworzył Digital Extremes. W Quake'u III single praktycznie olano. Był to tylko swoisty trening. To samo zrobiono w niniejszym produkcie. Posiada doskonałą grafę, wysoki poziom grywalności, mimo liniowości fabuły. Zresztą, co tu dużo mówić- fabuły ono nie posiada. I to jest piękne:D. Gierka oferuje 5 trybów, 10 różnorakich broni, można także używać dwóch pistoletów (co owieczki lubią najbardziej:D). Gra ta to gra akcji i FPP.

Chcę wam powiedzieć, że Unreal ma kilka cech Quake'a, ale Quake ma też kilka cech Unreala. Kiedyś było tak, że id Software rządził. A tutaj Epic Games pokazało pazurki, i światło dzienne ujrzał Unreal (dzięki Bogu!:)). No i tak rozpoczęła się walka o klienta. Quake III: Arena był dla graczy z netem. A więc UT popchnęli także w tym kierunku. Ale trzeba przyznać, że ci co uważają, że Unreal jest kopią Quake'a są w błędzie. Lecz jeśli dalej się nie zgadzacie, to musicie przyznać, że jest to klon świetny, lepszy niż oryginał ze swoją kreatywnością i innowacją. Pewnie dlatego te gry są tak lubiane. Mają to 'coś' w sobie. [UT NIE JEST RZADNYM I NICZYIM KLONEM! NIE SŁUCHAĆ JEJ :P ZA DUŻO SIĘ TRAWY NAJADŁA! :)- mYood] I powiem szczerze: te dwie serie nigdy nie schodzą z pewnego poziomu. A poprzeczkę zawsze stawiają sobie wysoko:D. Dobrze, że ze sobą konkurują. Mamy coraz lepsze ich produkty:)) HEJKA WAM!!!:))

Wspaniałego języka użyła i skrobnęła dla was:


Owieczka- Dhampirzyca Chaosu- Justyna


[Więcej takich tekstów w UZ! - mYood]