Shock Rifle

S.R. będzie czwartą z kolei opisywaną bronią w UZ ;). Kryje się ona pod klawiszem numer... 4! :D

Shock Rifle w wersji znanej z ut2k4


Właściwie to nie wiem od czego zacząć, ponieważ to jest broń - legenda. Zasłynęła przede wszystkim swoim pięknym -acz śmiercionośnym- combosem :). W pierwszym, nieśmiertelnym Unrealu też jest podobna broń, zresztą co ja plotę. Przecież tajemnicą nie jest, że bronie z UT to twórcze rozwinięcie tych z U1.

A tak wygląda SR w pierwszym Turnieju


Pomiędzy UT i serią UT2kx jest spora różnica w tych weaponach. Chodzi mi o to, że w UT po naciśnięciu LPM-a wysyłany jest gruby promień który potrzebuje odrobiny czasu żeby dotrzeć na miejsce - a w Ut2kx promień jest błyskawiczny. Prawie w tym samym momencie kiedy wystrzelimy jest on na miejscu. W dodatku SR jest niezwykle celny.

Właśnie z tej broni powstał(a) InstaGib. To też broń którą chyba każdy doskonale zna :). Ma tylko jeden tryb wystrzału - ten o którym pisałem wyżej. Właśnie jeden taki celny strzał oznacza kolejnego trupa na mapie ;). Jak myślisz, dlaczego właśnie S.R. został wykorzystany do zrobienia InstaGib - broni która ma ćwiczyć celność? Ha? Właśnie...

S.R. przy swojej celności jest też dość szybkostrzelny, co w rękach sokolego oka jest bronią niosącą strach i zniszczenie ;). Najlepiej jest go wykorzystywać na średnie odległości - co też wiele osób robi. Po niecelnym strzale szybko można spróbować ponownie, a jego lasera niesposób uniknąć. Zwykle 3 celne strzały wystarczą aby kogoś zmusić do ponownego respawnu.

Warto też nauczyć się wykorzystywać to - że zarówno celny strzał pierwszego i drugiego trybu odrzuca oponenta na nieduży dystans. Stąd też nazwa tej broni - szokowa. Jak ktoś stoi na krawędzi, to wystarczy trafić go laserem (lub bańką) z S.R., a ten najprawdopodobniej skończy w przepaści.

Drugi tryb wystrzału to "bańka" jak ja to nazywam. Wtajemniczeni już się domyślili o szo hozi :). Klikając PPM-a wypuszczamy kulę która dość ociężale wedruje przed siebie. To znaczy tak jest w UT2kx, bo w pierwszym UT to zbytnio "kuli" nie przypomina, raczej płaskie koło... :P.

Wróćmy jednak do wywodu tego artykułu*. Dlatego, że bańka wystrzeliwana jest nieco szybciej niż laser i wolniej sięprzemieszcza najlepiej jest wykorzystywać to na krótki dystans. Ale i tak nikt tego nie robi bo... jest lepszy sposób :).

Otóż, wystarczy puścić bańkę -i gdy jest blisko przeciwnika- strzelić w nią laserem (z S.R. ofkorz) żeby powstał potężny wybuch. Tak, bredzę o Shock Combo :).

Taki combos jest niezwykle skuteczny i jeden taki wybuch zwykle wystarczy żeby z wszystkich w pobliżu jego rażenia zostały same szczątki.

Kto opanuje technikę robienia combosów przemieszczając się ciągle z miejsca na miejsce będzie miał w "życiu" o wiele łatwiej :).

Najlepiej jest robić te kombosy kiedy tylko się da - należy pamiętać jednak, że są one bardzo ammożerne. Jeden potężny wybuch zżera 4 amunicjone ;). (Czyli wystrzał z bańki + z lasera)

Na przykład w Assualt w mapce AS-FallenCity, kiedy wejdziemy już do metra można zgadać się z innymi typami z drużyny żęby walić ciągle kombosy w przejściu. Wtedy atakujący będą mieli niemały problem z przedostaniem się przez taki ogień zaporowy :P. Kiedy tylko leży na ziemi flaga przeciwnej drużyny, możemy walić tymżę kombosem żeby nie można było jej wrócić. Kiedy jakiś lamer staje w miejscu - też warto nauczyć go rozsądku za pomocą tego combosa. Co ja mówię - zawsze kiedy jest dużo osób w ciasnym miejscu nie ma to jak Shock Rifle i jego Combos.

W ut2kx można mieć chyba najwięcej 50 naboi. W UT2004 też, kiedy zabijemy sporo osób za pomocą combosa z S.R. usłyszymy: "Combo Whore" - traktujmy to jako komplement :).

Kiedy puszczasz bańkę, pamiętaj że za jej pomocą można niszczyć rakiety z AVRiLa, Reedmera i RocketLaunchera - wystarczy tylko w nie trafić. Wiedz też, że jak walisz bańką do kogoś z LightingGunem, a on ma dobrego cela to może w nią trafić i ona wybuchnie tak samo jakbyś w nią walną laserem - z tą różnicą, że to ciebie zabije, nie jego :P

To chyba już koniec, a więc włączaj UTka / UT2k3 / Ut2k4 i ćwicz :).

*ach, jak to mondrze brzmi :).

mYood