|
"Recenzja Unreala Tournamenta 2004"
Jest! Nareszcie nabrałam ochoty na pisanie, nie na ciągłe granie:). W tym tekście postaram się zwięźle przedstawić
wszystkie wady i, oczywiście zalety UT 2004. A więc zabieram się do pracy!;D
UT 2004 jest trzecią odsłoną serii Unreal Tournament. Wykorzystuje wiele cech UT i UT 2003, a także różnorakich rozszerzeń i patch'ów. Oczywiście wprowadza też wiele bardzo ważnych, nowych cech. Co najważniejsze- dalej należy do gier akcji. Aczkolwiek teraz także do FPS-ów (first person shooter), co troszkę niby zmienia rozgrywkę. [Ekm, a kiedu UT nie należał do FPSów? Komuś się coś pokićkało :) - mYood] Ach, pani! Toż to ulepszony UT 2003! Kto grał w UT 2003 to spostrzeże, że grafika jest jakby... podobna. Nic dziwnego- UT 2004 wykorzystuje silnik graficzny UT 2003, lecz oczywiście udoskonalony. Grafika jak zwykle stoi na wysokim poziomie (nie jest najlepsza, ale jednak ma wysoki poziom, nie można narzekać). Postacie są bardzo realistyczne, może nie ma tak realistycznej animacji jak w HL2- ale tutaj tego nie potrzeba. Otoczenie jest kolorowe, gdy ma się czas można podziwiać widoki:) A jest co! Oprawa dźwiękowa także uległa ulepszeniu. Kto raz posłucha, przypomni mu się jego poprzednik. Usprawiono też interfejs użytkownika, jest lepszy- to trzeba przyznać. Do standardowych trybów doszły jeszcze 2- Assault Mode (był w "jedynce", ale niestety zabrakło go w kolejnej odsłonie) oraz Onslaught Mode. Dostajemy 9 map dla trybu Onslaught i 6 map dla Assault. Czyli jednym słowem (może dwoma;))- więcej zabawy i frajdy!!! JEST!:) O! Samochodziki też są! A jakże! W tej produkcji znalazło się 6 typów pojazdów: Skimmer, One-Man Buggy, Three-Man Buggy, Tank, Raptor, Bomber. Ale rozwój nie byłby rozwojem, gdyby też nie powiększono asortymentu broni:D W nasze śliczne łapeczki możemy dostać np. Anti Tank RPG, Magnetic Granade Launcher, Spider Mine Layer. Poza mapami do nowych trybów znalazło się około 20 nowych map (!). Dla trybów standardowych (czyli te co są [dla mniej inteligentnych:D[]). Dla zielonych: Capture The Flag, Deathmatch i Bombing Run i Domination. Więcej zabawy! A przykuwa? No! Proszę mi powiedzieć!!! Jedno się nigdy nic nie zmieni- ta gra wciąga na dłuuugie godziny! A fanów- na kilka dni:D Masy przeciwników, odkrywanie nowych zakamarków różnych, nieznanych dotąd map, niezliczone ilości krwi, nowe giwery w łapkach, nowe bryki... Walka o przetrwanie, ratowanie własnej skóry, kradnięcie flag, urywanie głowy botom... uciekanie przed potworami... Ech! Muszę do kooompa!:D Ja od tej gry nie mogłam się oderwać. A powiela ciągle to samo? Są nowe pomysły? I tu chwalić twórców- wprowadzili kilka fajnych, innowacyjnych pomysłów. W UT 2004 miało miejsce pojawienie się specjalnego programu do porozumiewania się za pomocą głosu. Drugą ważną rzeczą był specjalny system głosowania, gdzie gracze mogą sami wybierać sobie mapy, tryby, zasady itd. Kto chce może skorzystać także z klanowego systemu głosowania. Ale najlepszą atrakcją tej gry jest oglądanie meczów przez tysiące (setki może?:D) graczy. To się nazywa pomysł! Ale jaki bajerancki;D Dla kogo? No dla kogo?! Dla każdego kto kocha tą grę i dla "zielonych". Prawdziwy fan się raczej nie zawiedzie. Można spokojnie pograć w singlu, jednak to nie to samo co w multiplayerze. Najbardziej skorzystają na nim ci, którzy mają dostęp do netu. To właśnie w multi wprowadzono wiele udogodnień, zmian, nowe pomysły itd. Ale, UT jest produkcją raczej dla graczy z internetem. Ja nie mam neta, u kumpla w to gram na multi. Single już przeszłam. Ale multiplayer... tam są fajerwerki! Czyli co? Gra bez wad? Zależnie pod jakim kontekstem się patrzy tak sie różnie widzi. Ci, którzy będą patrzyć na tą grę jako na samego multi to będą mieli grę praktycznie bez wad (są jakieś błędy, czasami coś miga, postać znika gdzieś:)). Fan też nie powinien się zawieść. Stoją na wysokim poziomie, z podestu narazie nie schodzą. Dla fana bez netu będzie trochę gorzej, czuć będzie niesmak. [Słonko, ja czuję przedsmak, nie niesmak - mYood] Ale gra warta zachodu. Zresztą, było kiedyś powiedzane, że seria UT to gra raczej dla ludzi z netem. Bo w tamtym kierunku podąża. Jednak ma się gorycz w ustach, że nie można w pełni skorzystać z tej gierki. Kto ma neta- kupować w ciemno. Kto nie ma- trzeba się troszkę zastanowić. Jeśli net w najbliższym czasie- kupować. Single jako trening- multi jako reszta:) OCENA MOJA TO: 10/10 (nic innego być nie może. Patrzę to na równi, ta komu ta gra służy). Wszystko wymyśliła i skrobnęła: [Albo przekręciłaś nazwy broni i pojazdów albo masz pirata ;). W to pierwsze wątpię ;). - mYood] |