|
Paraworld ma być RTS-em nie tyle może rewolucyjnym, co oryginalnym. Począwszy od czasów w jakich będzie się toczyć, poprzez jednostki, którymi przyjdzie nam sterować, a skończywszy na... stop! Zacznijmy wszystko po kolei.

Możecie zapomnieć o dzisiejszych czasach, bo dzięki produkcji Sunflowers dowiemy się jak wyglądałby świat, gdyby nie było praktycznie żadnego przemysłu i technologii, a (niekoniecznie cywilizowani) ludzie podzieleni na plemiona toczyliby walkę ze sobą, z dinozaurami i za pomocom dinozaurów.
W wyimaginowanym świecie
W świecie Paraworld trzy rasy ludzkie prowadzą ze sobą ciągłą walkę, współżyjąc z dinozaurami. Jednak prehistoryczne zwierzęta nie są tutaj tylko jako mięso armatnie, bądź łatwy w zdobyciu pokarm, lecz starają się istnieć, czasem u boku ludzi, a częściej same, szukając mięsa... ludzkiego. Oczywiście dinozaury „hodowane” przez plemiona są o tyle mocniejsze, że mogą być wyposażone np. w zbroje i inne pierdoły niedostępne dla dzikiej części towarzystwa. (Wszystkich prehistorycznych zwierząt ma być ok. 50!)
Co do wyżej wspomnianych plemion, one także będą się od siebie różnić. Pierwsze plemię specjalizować się ma w prowadzeniu koczowniczego trybu życia. Kolejna grupa ludziów to wyjątkowi agresorzy, poza walką nie widzący nic. Zaś ostatnie, trzecie plemię, zostanie obdarzone większą niż poprzednie technologią i inteligencją, dzięki czemu stanie się silniejsze od poprzednich nie fizycznie, a intelektualnie.
Wszystkie dostępne w grze jednostki mają posiadać pięć poziomów doświadczenia, które pozwoli na dodatkowe umiejętności (min. zwiększona siła lub odporność itp.), a te staną się niebagatelne w późniejszych etapach gry.
Bardzo ważni będą także bohaterowie, czyli specjalne jednostki obdarzone wyjątkowymi umiejętnościami (od mocniejszych ciosów, po szybsze ruchy i możliwość budowy nowych, unikalnych budynków).
Ażeby jednak dowiedzieć się jak zakończy się (być może odwieczna) walka trzech ras, należy przebrnąć przez kampanię dla pojedynczego gracza. Ta składać się będzie z ok. 20 misji w różnych miejscach wyimaginowanego świata: od lodowych pustkowi, aż do wulkanicznych wysp.
Dodatkowo autorzy zaserwują zmienny cykl dnia i nocy, poprzez który odpowiednie dinozaury będą wychodzić na żer.
|
Grafika
Autorski silnik ludzi z Sunflowers robi ogromne wrażenie: piękna i różnorodną roślinność dżungli, świetne modele jednostek i budynków, piękna woda i cudowne, ostre kolory. Oczywiście, jak przystało na nowoczesną grę, obsługuje ona DirectX 9.0, ale to już tylko sprawa techniczna – lepiej po screenach popatrzcie. Zwróćcie też uwagę na ładną, ciekawą budowę map, w kilku różnych sceneriach.
Multi i Al
Al również ma stać na bardzo wysokim poziomie, dzięki automatycznej zmianie koncepcji i taktyki rywala wobec nas. Oznacza to po prostu, że skrypty – tak, ale na tyle w plastyczny sposób, żeby było realistycznie, niełatwo, a także by gra dopasowywała się do naszej taktyki.
Jeśli chodzi o Multi fakty przedstawiają się tak: king of the hill, deathmatch, team deathmatch, do 8 graczy i 9 bohaterów do wyboru, rzecz jasna (cały multiplayer) przez LAN i Internet.

Anno 1602, Anno 1053…
…a teraz Paraworld, który zapowiada się niesamowicie ciekawie: rewolucyjne pomysły, piękna grafika, doświadczenie twórców powinny zaprocentować.
Czy tak będzie? Na odpowiedź przyjdzie nam poczekać do początku 2006 roku.
Producent: Sunflower
Data premiery: początek 2006
Gatunek: RTS
Internet: www.sunflower.de
|
|
|