|
Recenzja Zoo Empire miała się w RTS Area pojawić dużo wcześniej. Parę czynników złożyło się na to, iż recka jest dopiero teraz - nie powinniście jednak narzekać, bo nie przeczytaliście wcześniej recenzji produktu, który obiektywnie rzecz biorąc - niewiele się podoba.
Nie tak jednak powinien wyglądać wstęp dobrego redaktora, za którego się uważam. Znany jestem z popełniania błędów - lecz zawsze staram się je poprawiać, dlatego też zacznę od początku. Zoo Empire to gra, w której zarządzamy własnym ogrodem zoologicznym. Jest to coś podobnego do Zoo Tycoon jeśli chodzi o zasady gry, bo w chwili gdybym miał wziąźć pod uwagę jakość obu gier - podobieństw wielkich by już nie było. To samo tyczy się zresztą z ceną gry, lecz w tym wypadku jest ona proporcjonalna do jakości.
Lecz ja wciąż gadam od rzeczy i znowu nie zacząłem od początku. Zatem czynię to teraz i wkładam Zoo Empire do napędu. Instaluje się bez problemów na szczęście (określenie mocno na wyrost, lecz szczęście dla recenzji to większe szczęście niż szczęście z powodu braku przeżytych męk z grą). No dobra, sam fakt, iż gra się zainstalowała nie zachwycił mnie zbytnio, toteż odpaliłem ją samą. Nie musiałem długo czekać aby pojawiło się menu główne.
Nie sztuka zrobić menu ładne, nie zachwycam się zatem. Przechodzę do rzeczy, czyli odpalam pierwszy tryb gry, który Zoo Empire oferuje przeciętnemu czy nieprzeciętnemu graczowi. Tak czy siak, jest to kampania. Właściwie nie wiem czy określenie to jest do końca trafne, bo na początku tych misji, które mamy wykonać występuje samouczek. Ach, i tu błąd twórców. Można było zrobić osobno kampanię i osobno samouczek. Oni natomiast wcisnęli to wszystko w jeden tryb, w efekcie czego można się zgubić. Zachwyciłem się? Wręcz przeciwnie. A wiecie jaka jest pierwsza misja w tej oto kampani tutaj? A zrobić zdjęcie pewnych zwierząt, o! Cóż to ma wspólnego z ekonomią to ja - proszę państwa - nie wiem. Przed odprawą jest wyraźny napis, że jeśli chcesz zostać prawdziwym bossem musisz zacząć od reklamy. I tu - nie ma się co sprzeczać - jest dużo prawdy. Lecz ja powinienem wydawać pieniądze na reklame, a nie ją robić! Dlatego też pierwszą misję w kampani, gdzie celem jest sfotografowanie zwierząt uważam za pomyłkę.
No, ale cóż... dalej było już lepiej (poniekąd). Dlaczego poniekąd? No dobra, najpierw powiem dlaczego lepiej. :) No więc w późniejszych misjach nie uświadczyliśmy już takich głupich zadań jak fotografowanie zdjęć. Co było później? W tych pierwszych scenariuszach ponownie zadania zostawiały dużo do życzenia, bo i jak nazwać cele typu: "zatrudnij X pracowników", czy "kup Y zwierząt"? Ale nie było tak najgorzej, bowiem trzeba było zdobywać także sympatię zwierząt, odwiedzających, oraz określoną ilość gości. Bardzo niespodobała mi się w Zoo Empire jedna rzecz. Mianowicie taka, iż podczas wykonywania zadania zatrzymywałem sobie czas w grze, robiłem to co trzeba... potem przestawiłem na maksymalną szybkość i tylko czekałem aż zdobędę to, co trzeba. Zrobiłem parę rzeczy na pauzie, a potem misja wypełniała się sama. Bezsens!
Gdy przejdziemy już parę misji pojawi się nawet ciekawa rzecz. Mianowicie droga naszej kariery zostaje rozdzielona i sami możemy zadecydować, w którę stronę iść. Pierwsza strona polega na tym, iż zajmujemy się tam głównie zwierzętami, dbamy o to, żeby były szczęśliwe itd. Druga natomiast to ekonomia, gdzie zajmujemy się głównie finansami. Pomysł na takie coś jest ciekawy - trzeba przyznać.
Być może jednak komuś nie chce się przechodzić kampani, zaliczając te wszystkie misje. Zoo Empire oferuje nam także drugi rodzaj gry: "Wolna gra". Tutaj musimy wybrać tylko wielkość i wygląd zoo, początkową gotówkę, oraz ilość dostępnych zwierząt (resztę zwierząt i tak prędzej czy później będziemy mogli kupić).
Tak czy siak Zoo Empire oferuje nam ponad 40 zwierząt, które możemy sobie w naszym ZOO ulokować. Oczywiście, każde zwierzę ma swoje upodobania, zatem jeśli nie zapewnimy mu odpowiednich warunków - będzie po prostu nieszczęśliwe. W pierwszej kolejności musimy zbudować wybieg, po czym wstawić wejście, przez które będzie mógł przechodzić opiekun. W wybiegu można zbudować różne przedmioty, czy posadzić rośliny, które z pewnością umilą życie naszym zwierzakom.
Jak już mówiłem - każde zwierze lubi coś innego, lecz w oknie naszego pupila jest napisane co owa istota jeszcze sobie pragnie, więc to ułatwi nam kupowanie.
Prócz zwierząt i roślin w naszym zoo możemy budować także atrakcje i sklepy. A to wiąże się z tym, iż nasi goście będą bardziej zadowoleni. No i nasz portfel też zrobi się grubszy. W każdym wypadku wskazane jest wzniesienie chociażby sklepu z napojami, czy przekąskami.

Nie należy także zapominać o zatrudnieniu personelu. Przede wszystkim trzeba zatrudnić opiekuna zoo (i to nie jednego), który będzie karmił nasze zwierzęta, czyścił je oraz sprzątał wybieg. Opiekun gruntu to też bardzo ważna postać, ponieważ dba ona o wygląd naszego zoo (sprząta po gościach). Trzeci rodzaj pracowników to konserwator urządzeń, który - jak nie trudno zgadnąć - naprawia zepsute urządzenia w naszym zoo. Kierownik atrakcji nadzoruje wszystkie obiekty w naszym zoo, natomiast kustosz nadzoruje opiekunów. Kolejny rodzaj pracowników to weterynarz, który jest niezbędny podczas gdy nasze zwierzę zapadnie w ciężką chorobę. Mniej ważnym, lecz przydatnym osobnikiem jest przewodnik wycieczek, który będzie przedstawiał naszym gościom zwierzęta itd. Pracownika tego nadzoruje kierownik obsługi klienta, którego też możemy zatrudnić w naszym zoo. Ostatnia grupa to dyrektor edukacyjny, który dba o nasze programy edukacyjne, co pozwoli dokształcić naszych gości.
|
Jeśli wszystko już zrobiliśmy to co trzeba - pora otworzyć nasze zoo. Niestety - uczynienie tego powoduje, iż gra z sekundy na sekundę będzie coraz bardziej nudzić. Bo właściwie w tym momencie nasza gra się kończy - teraz pozostaje już tylko śledzić losy naszego zoo. Owszem, jest możliwe, że będziemy mieli możliwość wynalezienia nowych atrakcji czy zwierząt, ale to wszystko na nic. Im dłużej gramy, tym bardziej wieje nudą. To pewnie dlatego scenariusze w
kampanii są takie krótkie.

Kolejną rzeczą, która bardzo mi się nie spodobała to interfejs. Mogę go określić mianem: katastrofalny. Fatalnie porozrzucane są tutaj opcje, a i znaleźć coś, czego szukamy do łatwych zadań nie należy. Szczerze mówiąc, ja do dziś się do tego interfejsu nie przyzwyczaiłem. I pewnie jeszcze długo nie przyzwyczaję - choć raczej nie będę miał okazji, bo moja przygoda z Zoo Empire skończyła się w tym samym czasie, kiedy zacząłem pisać tę recenzję. :)
Jest jednak rzecz, która w Zoo Empire mi się bardzo spodobała (pomimo tego, że nie jest to coś ważnego). A mianowicie, po kliknięciu na jakieś zwierzę pojawia nam się przycisk "Informacja naukowa". Zamieszczonych jest tam bardzo dużo informacji o naszych pupilach (klasa, wielkość, pochodzenie, środowisko, status, opis... oraz ciekawa ramka zatytułowana "Czy wiesz, że?"). Niby nic, ale jednak taka rzecz na pewno cieszy.
Nie mogę doczepić się także do grafiki, która pomimo tego, że rewelacyjna nie jest - nie odstrasza. Co prawda nie może ona konkurować z oprawą Zoo Tycoon 2, lecz nie ma się też czego wstydzić. Kamerę możemy obracać praktycznie na wszystkie strony, co pozwoli nam dopasować ją do naszych potrzeb.
W Zoo Empire nie zabraknie również opcji, którą tak wychwalano w Zoo Tycoon. Tutaj również możemy robić zdjęcia, które przenoszone są następnie do albumu. To nie wszystko. Możemy nagrywać tutaj... filmy. Przyznam, iż cała ta opcja prezentuje się conajmniej ciekawie.
O dźwięku nie można powiedzieć absolutnie nic, prócz tego, że jest. Muzyka, która przygrywa nie przeszkadza. Szczerze mówiąc, my nawet nie zauważymy, że takowa w ogóle gra, bo nie jest ona czymś szczególnym.

Więc jak prezentuje się Zoo Empire ostatecznie? Średnio. Poza ciekawymi bajerami (robienie zdjęć, kręcenie filmów, informacje o zwierzętach), gra posiadania niestety duże wady (interfejs). No i przede wszystkim, gra nudzi. Już po pierwszej godzinie obcowania z ZE będziemy to odczuwać. Warto jednak pamiętać, że produkt firmy Enlight Studios kosztuje tylko 19 zł, co jest kwotą rozsądną. Tak czy siak, jeśli nie stać cię na Zoo Tycoon może znajdziesz coś dla siebie w Zoo Empire, jednak nie będzie to rozrywka na długie dni.
|
|
|
Niska cena
Mini encyklopedia zwierząt
Możliwość robienia zdjęć i nagrywania filmów
Ogólnie: można pograć
|
Fatalny interfejs
Wieje nudą
Niewielka grywalność
Zoo Tycoon 2 jest lepsze
|
Producent: Enlight Studios
Cena: 19 zł
Gatunek: ekonomiczna
|
Wymagania: CPU 800 MHz, 128 MB RAM, Win 98/Me/2000/XP
|
|