Witajcie!

Towarzysz Jacek w mundurze paradnym Zanim zaczniecie czytać cokolwiek z tego numeru "Głosu Mas" poproszę Was o przybranie nastroju smutno - refleksyjnego. Dlaczego? Powiem od razu prosto z mostu: "To już koniec". Przed Wami ostatni "Głos Mas". "Kto jest temu winny?" - zapytacie. Słuszne pytanie. Wszak mamy IV RP i trzeba rozliczać winnych! I wsadzać ich wszystkich do paki!!! Co niektórzy tego chcieli, co nie redaktorze Wundżun?! :)))) Chociaż z drugiej strony Lechu i Jaras mogą nas wsadzić za szerzenie idei komunistycznych, a więc jest kolejny powód żeby zakończyć redagowanie "GM".

Ale miało być poważnie a ktoś tu sobie bekę toczy. W sprawie winnych stwierdzić trzeba, że na pewno odpowiedzialność spada na pion naczelny. Niestety, zarówno Wundżun jak i ja cierpimy na brak czasu. Wundżun zaczął klasę maturalną, a do tego realizuje się muzycznie (i to całkiem, całkiem nieźle, trzeba przyznać) ja najprawdopodobniej od 14 listopada zaczynam pracę (kurcze, człowiek już naprawdę wkracza w dorosłe życie... Strach się bać!), a do tego studia zaoczne i tysiąc innych spraw... Moglibyśmy to jakoś dalej ciągnąć ale skutek mógłby być różny. Myślę, że "GM" trzymał jakiś poziom i nie chcielibyśmy rozmieniać sławy na drobne :) Chcemy skończyć z honorem, podniesionym czołem, chcemy do końca trzymać poziom.

Tworzenie "Głosu Mas" było zajęciem niezwykle miłym. Nieraz redagując go albo czytając teksty innych redaktorów omal nie spadałem z krzesła ze śmiechu. Śmiech, humor... To właśnie przyświecało nam gdy tworzyliśmy "Głos Mas". Kącik należało traktować z dużym przymrużeniem oka. Niektórzy zarzucali kącikowi, że propaguje zbrodniczy system komunistyczny. A to błąd bo my go właśnie niszczyliśmy. Niszczyliśmy poprzez drwienie z niego. A najbardziej można przeciwnikowi "dowalić" właśnie poprzez ośmieszenie go. Zresztą każdy kto zna mnie z Actionmagowej głównej puli wie, że ja po prostu nie mógłbym być zwolennikiem komunizmu. No bo jak do idei komunistycznych pasuje katolik, konserwatysta, przeciwnik wszelkich rewolucji, a w sprawach gospodarczych wolnorynkowiec i liberał (to ostatnie określenie po tegorocznych wyborach, po propagandzie prowadzonej przez niektóre ugrupowania, brzmi wręcz jak obelga)?

Wszystkim, którzy choćby w najmniejszym stopniu, przyczynili się do powstawania "Głosu Mas" serdecznie dziękuję. Dziękuję również Qn'ikowi za udostępnienie miejsca na łamach ActionMaga. Dziękuję wszystkim, którzy kierowali do nas wyrazy poparcia.

Przed Wami zatem ostatni numer "GM". Co w nim? poświęcony jest on "Solidarności". Miał ukazać sie już dawno, z okazji obchodów 25 rocznicy podpisania porozumień sierpniowych, ale nie ukazał się w terminie bo... byłby zbyt ubogi. Teraz zresztą też jest nienajbogatszy ale... mimo wszystko mamy nadzieję, że będzie to dobra lekcja historii.

A zatem czas powiedzieć: "SZTANDAR WYPROWADZIĆ" (podniosła atmosfera, skupienie, w niektórych miejscach sali słychać cichy, tłumiony płacz) :)

Jacek Stojanowski Samozwańczy Sołtys Ciemnogrodu Polskiego (SSCP), Towarzysz Przewodniczący i Pierwszy Sekretarz zarazem, który w tym momencie składa swoją legitymację redaktorsko - sekretarzową.