Daj mi destrukcję


Pokaż mi destrukcję. Stwórz destrukcję. Przecież możesz wszystko zniszczyć. Zrównaj mnie z ziemią. Zrównaj mnie z chodnikiem. Daj mi powąchać smród brudu ziemi. Chcę być zniszczony. Pragnę być zepsuty. Rozwal mnie, gdy tylko będziesz miał na to ochotę. Zwalcz mnie. Pokonaj mnie. Wyśmiej mnie. Wykop mnie za drzwi i nie pozwól wrócić. Przecież jestem nikim. Jestem debilem. Nie zasługuje na szacunek. Zasługuję na destrukcję. Czystą destrukcję. Niech szlag trafi cały mój wysiłek. Niech cała moja praca będzie stratą czasu. Unicestwij mnie. Złam mnie. Chcę widzieć jak wszystko się wali i płonie. Chcę zobaczyć koniec. Więc osądź mnie i ukarz mnie. Postaw mnie pod ścianą i strzelaj. Strzelaj celnie. Celuj w moją głowę. Strzelaj między oczy.

Daj mi ból zniszczenia. Uderz pięścią w mą głowę. Niech mój mózg poczuje, na co zasługuje. To będzie cierpienie. Okaleczenie. Pokaż, że możesz zrobić coś złego. Uderz mnie. Pokonaj mnie. Nie daj mi żyć. Daj mi destrukcję. Przecież widzisz, że jej potrzebuję. Nie boję się. Nie będę zły, bo chcę tego, co chcesz mi dać. Więc uderz mnie mocno. Z całej siły. Niech wreszcie zrozumie, że jestem nikim. Że jestem debilem. Więc zabij mnie i nie miej wyrzutów sumienia. Zabijaj mnie powoli lub bez zastanowienia. Ważne, żebym czuł ból. Niech czuję go długo, bym wiedział jak wygląda destrukcja. Okropna destrukcja.

Rzuć mną o ścianę. Przewróć na podłogę. Niech będzie mnie bolało tak, że nie wstanę. Za każdym razem, gdy będę się podnosił, to kopnij mnie w głowę. Niech mój mózg poczuje destrukcję. Potrzebną mu destrukcję. Mój mózg prosi o cierpienie. Chce byś go złamał. Pragnie byś go zniszczył. Byś go wyśmiał. Spełnij jego marzenie. To będzie przyjemność dla ciebie. Przyjemność dla niego. Zrób czego chce. Zrób czego pragnie. On chce być unicestwiony. Pragnie ujrzeć destrukcję. Poczuć straszną destrukcję. Więc pokaż mu destrukcję. Daj mu tę destrukcję, albo sam spierdalaj z takim tekstem.



Autor: Leniwiec
l.e.n@wp.pl