APEL PSYCHOPATYCZNEGO OPTYMISTY

 

Zacznę może od słowa wyjaśnienia. To, co napiszę poniżej, może niektórych z lekka zirytować. Nie to jest jednak moim celem. Naprawdę patrzę tak na świat. Nie jestem jakimś wariatem, nie dostrzegającym w niczym jakichkolwiek problemów. Ech, daleko mi do tego... Jednak w porównaniu do niektórych ludzi, wydaję się sobie obłąkańczym, kopniętym optymistą, proszącym się o leki uspokajające.

Lato było jakieś szare

I słowikom brakło tchu

Smutnych wierszy parę

Ktoś zapisał znów

 

Nadeszła jesień. Żółte liście, odlatujące ptaki i zagęszczenie smutnych tekstów na łamach AM. To jak prawo natury. Kończące się lato = w AM narasta stężenie dołujących nastrojów. W zasadzie jest to nawet zrozumiałe. Ludzki organizm i psychika lepiej czują się, gdy jest ciepło i słonecznie. A w dodatku jesienią mamy jeszcze Święto Zmarłych...

 

Smutnych wierszy nigdy dosyć

I zranionych ciężko serc

Nieprzespanych nocy,

Które trawi lęk

 

Jakby tego było mało, w ogóle mam wrażenie, że w tym magazynie smutne teksty ceni się bardziej, niż pogodne, bądź rzeczowe. Zdaje się, iż im bardziej pesymistyczny i niezrozumiały tekst, tym częściej bierze się go za dzieło sztuki. To zresztą szersze zjawisko. Od lat widzę na przykład, jak recenzenci piszą o filmach. Jeśli nie znajdą w treści jakiś smutnych prawd o człowieku lub społeczeństwie, nie będą szczęśliwi.

 

Kap, kap, płyną łzy

W łez kałużach ja i Ty

Wypłakane oczy i przekwitłe bzy

Płacze z nami deszcz

I fontanna szlocha też

Trochę zadziwiona, skąd ma tyle łez

 

A zatem apeluję- nie wstydźcie się wysyłać pogodnych tekstów. Zlitujcie się nade mną i nad moim schrzanionym od czytania jesiennych AM-ów nastrojem :) A poważniej- życzę trochę więcej dystansu do życia i właściwego spojrzenia...

 

Nad dachami muza leci

Muza, czyli weny znak

Czemuż Wam, poeci,

 miodu w sercach brak?

 

Niech każdy pisze tak, jak mu w danej chwili dusza gra. A nie uwierzę, że Wam, nawet jesienią i zimą, dusza gra wyłącznie requiem i b-mol...

 

Muza ma sukienkę krótką

Muza skrzydła ma u rąk

Lecz Wam ciągle smutno

A mnie boli ząb

 

P.S. Zima to najpiękniejsza pora roku!

 

Kap, kap, płyną łzy...

(Bardzo smutna piosenka retro- wyk. grupa Pod Budą)

 

mac ap

http://g.mac@op.pl/