Słowem wstępu
Wasze wiersze
Wiersze wieszczów
Na wesoło
Między wersami
W sieci
Na do widzenia

Action Mag




numer 25,
grudzień 2005



Współpraca:

Brulion
Lepsza Strona Ciszy
GLP Oksymoron
Poezja ART
Poza wiatrem

:: Dwa końce

[opublikowany w "Karuzeli" w roku 1980]
[z cyklu: "Z czasów dziadka...]

Za czasów dziadka Samuraja
szedł chłop Roztropek drogą bitą
i właśnie tutaj na rozstajach
spotkał był szefa z jego świtą.

Chłopek Roztropek mimochodem
w piśmie drogowym był uczony,
więc nie przepuścił szefa przodem,
bo sam był właśnie z prawej strony.

Kodeks kodeksem, prawo prawem,
lecz przede wszystkim władza – władzą :
- Brać go za szmaty i na ławę,
niech mu tam dziesięć kijów wsadzą !

Chłop był uparty jak cholera
i jeszcze miejsca tarł bolące,
ale gdy tylko się pozbierał,
krzyknął : - A kij, to ma dwa końce !

Pan zaskoczony skinął głową
i wezwał znowu swoje sługi:
- Ten chłop ma rację. Prawidłowo.
Wlejcie mu jeszcze końcem drugim.

* * *

Z tego nauki płyną, które 
w tym jednym zdaniu chyba zmieszczę:
Jeśli już raz dostałeś w skórę,
to milcz, bo możesz dostać jeszcze.

 

- Franciszek Klimek


Kontakt periodyk-poetycki@epf.pl - Strona On-Line (www.periodyk.prv.pl)
Layout & GFX: Urimourn - urimourn@vp.pl