Słowem wstępu
Wasze wiersze
Wiersze wieszczów
Na wesoło
Między wersami
W sieci
Na do widzenia

Action Mag




numer 25,
grudzień 2005



Współpraca:

Brulion
Lepsza Strona Ciszy
GLP Oksymoron
Poezja ART
Poza wiatrem

:: U źródeł dylematów i zwątpień

Jeden święty miał brązowe szaty:
czekoladowy budyń, mówię wam,
jak dziś pamiętam. Marzyłem,
żeby go zjeść. Pomiędzy komunią a prawdą
Bogu niech będą dzięki – czas dłużył
niemiłosiernie. Znudzony gapiłem się
na mozaikę. Kolejne słowa. Kwiaty:
liliowy zaduch - nieznośny. Fałsz
starych kobiet. Nie-dzielny brak
odwagi: wyjść stąd i gnać przed siebie,
dokądkolwiek. Ściskając w dłoni rybaka
- wystarczy na strzelnicę - trudno
wytrzymać godzinę. I spojrzenie sąsiada.
Wytrwać. 

- Alter Net


Kontakt periodyk-poetycki@epf.pl - Strona On-Line (www.periodyk.prv.pl)
Layout & GFX: Urimourn - urimourn@vp.pl