:: NASTĘPNYM RAZEM NAPISZ TYTUŁ ARTA, MIEKKI ;P
[Ten tekst dostałem już po wysłaniu siedemnastki do Sir_Nickowskich cięć i poprawek, ale postanowiłem go dosłać osobno... ciekawe dlaczego? ;) - PP]

Hejl ogórek kiszony i ave szatan! ;p

Dzisiejsza recenzja* będzie bardzo trudna i skomplikowana. Do tego nie będzie wcale gupia, co sugerować mogłoby jej położenie w naszym kąciku. [Jam wredna bestyja to zrobiła i Twego arta do Ściep wrzuciła. ;) - PP] Po prostu chciałem zwrócić uwagę na pewien problem często gęsto spotykany wśród nastolatków. Otóż nie umieją oni posługiwać się finezyjnie myszką komputerową. Jak to - spytacie? Ano tak. ;p Niemal każdy człek posiada w domu twór nowoczesnej techniki zwany kompjutrem. Mój kompjutr do szczytów techniki nie należy, ba, można go co najwyżej porównać z kupką. Wszak kupka zawsze jest nieco ponad poziomem gleby.

W historii użytkowania mego PC miałem już kilka niespodzianek z myszkami. Najczęściej psuły się dość niespodziewanie i równie niespodziewanie lądowały w koszu. A co się będę patyczkował z myszami. ;p Kotlety z myszek wychodzą co najwyżej średnie. ;/ Tak czy owak, myszki obok klawiatury są najczęściej wymienianymi przeze mnie częściami do komputera. :)

Trzeba uczciwie przyznać, że tym razem chciałem zabłysnąć przed kaloryferami i krzesłami, i zakupiłem myszkę bezprzewodową od kolegi zwanego Donomejketem. ;p Cena nie była zbyt wygórowana, bo w przeliczeniu na baksy oscylowała mniej więcej w okolicach łantififtitrałersbansnetto co jest sumą dosyć małą jak za sprzęt tej klasy.

Jednak nie o tym miałem pisać. Wracamy do problemu ze wstępu. Wyobraźmy sobie taką sytuację. Mały Czesio Grzesio (takie imię, bez aluzji do SN ;p [No co, bardzo ładne imię :P - SN]) chce włączyć sobie gierkę erotyczną tatusia. Dajmy na to.. no wiadomo, jakaś fajna gierka erotyczna. ;) Z przedwczesnymi wypiekami na twarzy włącza komputer, pojawia się Pulpit, a na nim czerwona gorąca ikonka z napisem super_hardkor_z_homokurczakami_dla_dorosłych.exe. Mały chwyta za myszkę i próbuje kliknąć. Acz kursor drga dosyć mocno i nie może biedny wykonać klasycznego podwójnego kliknięcia. ;/

Inna sytuacja. Do domu po całym dniu w pracy wraca pijana głowa rodziny - pan Chryzostom (skojarzenie z Paskiem (nie)mile widziane ;pp). Pan Chryzostom, jest młodszym bratem pana Chryzantema, z którym to pan Chryzostom łyknął sobie tego i owego. Nasz bohater (no co? ;p) wpada sobie do domu i żeby nie wzudzać podejrzeń trzydziestoosobowej rodziny wskakuje przez lufcik do swojego pokoju. Włącza kompa i próbuje sobie włączyć gierkę (żeby nie było monotonnie) erotyczną. ;pp Ale za cholerę nie może trafić w tę ikonkę. Kręci kursorkiem jedno kółko, drugie, trzecie, dziesiąte i nie może się przemóc. ;) W końcu wpada ospoilerowana w noże żona i krzyczy, że ma nową sexi bieliznę i żeby nawet nie próbował włączać tej świńskiej gry. Chryzostom czuje, że zgon zbliża się nieubłaganie, dlatego stara się wyłączyć sprzęt. Niemal udało mu się (mniej więcej za 20 razem) kliknąć na Start, lecz właśnie wtedy ostatecznie stracił przytomność w skutek upojenia alkoholowego.

Coś z innej beczki. Był (jest) sobie redaktor naczelny (były w sumie, ale zawsze ;p) największego pisma o żarciu w Polsce. Słynie w kręgach AA z tego, że usilnie stara się podtrzymać wrażenia jakoby był porządnym obywatelem. Jednak najstarsi górale lodufkowyh gur - między innymi MegaJohny oraz miekki odkryli przed laty w lodufkowym foróm, że Sir_Nick jest najzwyczajniej w świecie pijakiem [Święty się odezwał! :) - SN]. ;pp A teraz co? Ów pan nadal blokuje dostęp do taniego wina pani Helci [Ja tam nikomu nie narzucam co kto ma robić, a nie będę pisał kto obiecał jej Komandosa (nie wiecie o co chodzi? Zajrzyjcie na forum ;)) - SN]. ;/ A to wszystko przez źle wyprofilowaną myszkę. [Źle wyprofilowane myszki powodują głód na świecie i wywołują wojny! - SN] ;) Tworząc skomplikowane metafory: Kursor nie tak w sumie dawno, gdy chciał dojechać do jakiejś ikonki dochodził do niej nieco okrężną drogą. Może nie był to styl pana Chryzostoma, lecz, uwierzcie mi, niedużo mu brakowało. A dzisiaj Sir_Nick twierdzi, że obsługiwany przez Niego kursorek zawsze bez problemu trafiał do celu. ;p Moim skromnym zdaniem każdy ma prawo do taniego wina! [Kompletnie nie wiem o co w tym wszystkim chodzi, ale spoko. :D Ile trza było wypić, aby wyprodukować taki tekst - tego nawet Juzef nie wie. :) Ja tylko dodam, że od 7,5 lat mam niezmiennie jedną i tą samą myszkę kulkową - działa znakomicie! :P - SN]

Korzystając z tego, że mamy niedobór znaków (200-250 ;p) czas na... Opis żeńskich narządów płciowych wraz z ilustracjami...

Czyli tym, że nie każdy może być ivil

Tekst będzie w sumie krótki, ale przybliży wszystkim czytelnikom Lodówy Center jak być ivil w tym kąciku.

Po pierwsze, należy wszystkie emotki zastępować średnikiempe czyli ;p
Po drugie, należy trzymać kaktusa w buzi podczas lektury. ;p
Po trzecie, należy zapuścić jakąś straszną muzyczkę. ;p
Po czwarte i ostanie trzeba od czasu do czasu 'rzucić mięsem' na przykład: schabowy, mielony, golonka itepe. ;p
Po piąte, należy mieć nadzieję, że każdy tekst zostanie przepuszczony. ;p

Oczywiście nikt w Lodówie Center nie pasuje to tego opisu, ergo nikt nie jest ivil, nawet groźny z wyglądu Sir_Nick [Jak to nie? Awe szatan! \m/ - SN]. A czemu? Bo nikt nie trzyma kaktusa w buzi podczas lektury tego arta. ;p Hehe, ale prowokacyjny tekst mi wyszedł. Grrr ];p

Dobra koniec. Myślę, że docenicie bogate walory edukacyjne tego tekstu i wyślecie mi na maila zeskanowaną bańkę milion gotową do druku.

Z góry dzięki. Pozdrawia i błogosławi w imię marchewki, ogórka kiszonego i kaloryfera, no i mnie (dop. szatan)
* hmm... niewiele zostało z tej recenzji. ;p

ps. Tekst miał być w pierwotnej postaci nieco inny, ale nagle zamieniłem go w fajowniejszego. ;p
ps2. Liczba średnikówpe w tym artcie świadczy o niezrównoważeniu psychicznym autora, za co serdecznie przepraszam. ;) Nagrody wyślemy pocztą (i tak nie dojdą ;p).
© COPYRIGHT BY LODÓWA CENTER. ALL RIGHTS RESERVED.