| :: FELIX CRISPERS PAPRIKA | |||||||
|
Ech, nie chce mi się tego więcej pisać, więc otwórz moją reckę Czeko Żuwaka, wytnij wstęp i wklej w pole poniżej ;]
Crispers to orzeszki firmy felix. A dokładniej to orzeszki w paprykowej panierce (coś w tym stylu). Szukaj czerwono-niebieskich torebek wśród innych orzeszków na półce w sklepie, a znajdziesz właśnie Crispers'y. Z przodu standardowo logo producenta, logo produktu i duży obrazek (art?) z orzeszkami. Z tyłu jeszcze bardziej standardowo - dużo tabelek i innych pierdół. Te orzeszki pobiły chyba rekord w posiadanych "E" - ma ich aż 6. Jako ciekawostka: orzeszki są pakowane w atmosferze ochronnej. Nie wiem o co chodzi, ale grunt, że brzmi ładnie i naukowo ;) Na szczęście udało mi się nie rozwalić całego opakowania i nie rozsypałem wszystkiego na podłogę... mogę więc zacząć je smakować. Jak już mówiłem od zwykłych orzeszków różnią się tym, że te mają kruchą paprykową panierkę. Po ugryzieniu duetu panierka&orz(i)eszek rozgryzasz to pierwsze, a dopiero po ułamku sekundy rozgryzasz orzeszka, ale zanim to zrobisz twoje kubki smakowe zajmą się już zbieraniem smaku panierki i w tym czasie zdążysz połknąć wszystko (no może na języku zostaje jeszcze paprykowa posypka/przyprawa) i w ten dlatego tak naprawdę słabo czuć orzeszki. Jednak smak, który zostaje w ustach jest paprykowo-orzechowy i... niezbyt dobry. Dlatego sięgasz po następnego orzeszka, aby zniwelować ten smak przynajmniej na chwilę... sprytnie felix, ale ja cię rozgryzłem :P No i kurde mam dylemat... gdy się te orzeszki gryzie są nawet dobre, ale po zjedzeniu usta krzyczą: "zainwestuj w tiktaki bo ci jedzie orzeszkowo-paprykowo!". Sam już nie wiem, sam już nie jestem pewien... pomyślmy... dostałem dziś jakąś piątkę? Nie! No to będę bezlitosny. Felix Crispers suxx! Virtual Sex with Tera Patrick rulez!
47
[gordon47@tlen.pl]
| |||||||
| © COPYRIGHT BY LODÓWA CENTER. ALL RIGHTS RESERVED. | |||||||