| :: BIGI - PORÓWNANIE | |||||||
|
Kiedy się zaczyna lato, Słońce budzi mnie ze snu, Sto pomysłów mam już na to, Jakby loda zeżreć znów Słowami tej popularnej polskiej piosenki witam Państwa i zapraszam do testu czterech lodów zwanych bigami, które firmowane są logiem Algida. Są to lody niezmiernie popularne, stosunkowo tanie, a przede wszystkim smaczne, a bliżej o każdym z nich już za chwilę. Big Milk To najważniejszy z Bigów, pierwowzór, na którym opierają się inne modele. Jest śmietankowym w całości prostokątem czystej waniliowej radości, bardzo dobrym, jeśli idzie o smak. Ważne jest też to, że nie wyczujemy w nim sztuczności, tak typowej w produkcjach konkurencji. Big Milk jest najpopularniejszy wśród Bigów, co pewnie jest spowodowane jego ceną - tylko 1 zł. Opakowanie to standardowy, śliski niebieski papier, z wyrysowanym lodem i informacją o wakacyjnej promocji, ale o tym później. Big Bambi Big Bambi jest zmodernizowaną wersją poprzedniego loda, czyli jest to Big Milk oblany mleczną czekoladą. Czekolada jest bardzo dobra, i najczęściej jest najpierw zjadana, a dopiero później śmietankowa reszta. Opakowanie takie jak, poprzednio, tylko cena się zmienia, co oczywiste, na Big Bambi wybulimy 1,50 zł. Big Trio Jak sama nazwa wskazuje, mamy Duże Trio, czyli w tym wypadku trzy smaki. Lód jest podzielony na trzy równe części, pierwsza (licząc od góry) ma smak truskawkowy, druga śmietankowy, trzecia - czekoladowy. Jak zwykle, cały produkt jest smaczny, a waniliowa część loda jest doskonałym przeskokiem pomiędzy truskawką, a czekoladą. Na Big Trio wysupłamy jedyne 1,30 zł. Big Fruit To ostatni, najmłodszy brat z rodziny Bigów, wnoszący powiew orzeźwienia do śmietankowego światka. A jak toto wygląda? Nic skomplikowanego, Big Milk w truskawkowej i bardzo orzeźwiającej polewie. Wbrew pozorom te dwa składniki bardzo dobrze się komponują, a cały lód pasuje jakościowo do swoich poprzedników. Kupując go, zubożejemy o jednego złocisza i pięćdziesiąt groszy (grosiszy?) Bonus jeśli chodzi o Bigi, to możliwość wygrania darmowego Big Milka, jeśli na patyczku dowolnego Biga znajdziemy stosowny napis. Jest to o tyle fajne, że regularnie jedząc te właśnie lody, często wygrywamy. I za to dodatkowe dwa punkty do oceny końcowej. Tak pokrótce przedstawiają się poszczególne Bigi, a ja, aby nie rozdrabniać, poskładam to razem do kupy i wystawię ocenę całości. [I dzięki Ci za to niezmierne! ;) - PP] [Znam ten ból :) - SN] Rodzina Bigów from Algida:
Polipolik
[polipolik@op.pl]
PS. Podczas pisania tekstu słuchałem jadących samochodów za oknem i okrzyków dzieci. PS2. Lodożercy całego świata, łączcie się! | |||||||
| © COPYRIGHT BY LODÓWA CENTER. ALL RIGHTS RESERVED. | |||||||