| :: SKANER | |||
|
Czy ktoś wie, co to jest skaner? Oczywiście, że każdy wie, ale nie każdy go ma. Oczywiście ja mam, bo w moim serwisie nie ma kamer. Skaner się podłącza tam, gdzie drukarkę, więc drukarkę trzeba wywalić. [Jak rozumiem ze skanerami na port USB to się nie spotkałeś? :P - PP] Aby uruchomić skaner wystarczy podłączyć go do prądu. I można zacząć skanować. Włączamy odpowiedni program, wybieramy odpowiednie polecenie i czytamy komunikat, że brak sterowników. No to się wkurzyłem. Poczekajcie, zainstaluję sterowniki. Mi już skaner działa, a wam? Nie macie? Tak myślałem. Piszę o czymś, czego większość nie ma. Ale załóżmy, że wszyscy już kupili skanery, albo tak jak ja wzięli ze sklepu za darmochę. W okienku opcji trzeba ustawić DPi, obszar skanowania i takie tam pierdoły. Na skanerze należy położyć rzecz, którą się chce zeskanować i nacisnąć przycisk OK. Gdy pasek ładowania dojdzie do końca, można się cieszyć obrazem w komputerze. Właściwie nie wiem co mi wyszło, bo to miała być recenzja skanera. Dlatego podzielę teraz skanery na trzy grupy: -igłowe -atramentowe -lase... eee... to chyba drukarki, a ja miałem dzielić skanery. To jeszcze raz: -SKANER / 1 = SKANER -SKANER / 2 = 1/2 SKANER -SKANER / 3 =... eee, chyba miałem jednak podzielić, a nie dzielić. Mówcie, jak coś nie tak, a nie żrecie tego kabanosa. Ostatni raz - podział skanerów: -stacjonarny -komórkowy... eee... skaner? Nie. Jeszcze raz: -stacjonarny -ręczny -połączony z drukarką -połączony z kompu... eee. powiedzmy, że trzy pierwsze wystarczą. Skaner stacjonarny to taki, który zapewne masz w domu. Kładzie się na niego jakąś kartkę papieru i skanuje. Można też skanować inne rzeczy, takie jak odcisk dupy [Zgodnie z cyrografem podpisanym przez miekkiego ja tego nie wycenzuruję, a on jest mi po swej śmierci winny dupę... znaczy duszę. ;P - PP] postrzelonej przez rewolwer stacjonarny. Skaner ręczny nie pracuje bardziej niż stacjonarny. Właściwie, to się leni. Trzeba go trzymać i przesuwać po kartce papieru, aby coś się zeskanowało. Można też skanować inne rzeczy, takie jak odcisk dupy postrzelonej przez rewolwer ręczny, ale wtedy obraz będzie niezbyt dokładny. Lepiej skanować płaskie rzeczy, takie jak odcisk dupy postrzelonej przez rewolwer ręczny i przejechanej przez walca. Skaner podłączony z drukarką raz służy jako drukarka, a raz jako skaner. Kartki z obrazkami wsuwają się jak do drukowania, ale tak naprawdę się skanuje. Tutaj nie radzę wsadzać do skanera dupy postrzelonej przez rewolwer połączony z drukarką. Może się nie zmieścić. Ale można taką dupę zeskanować skanerem stacjonarnym, wydrukować na kartkę i zeskanować skanerem połączonym z drukarką. Podsumowując: dupa postrzelona przez rewolwer nie nadaje się do skanowania. Lepszy do tego jest rewolwer spłaszczony przez grubą dupę.
WRIM
[wrim@wp.pl]
| |||
| © COPYRIGHT BY LODÓWA CENTER. ALL RIGHTS RESERVED. | |||