|
Paulo Coelho - Jedenaście minut
Seth
Uosobienie młodości i naiwności – dziewczyna z
brazylijskiej prowincji, jaka w swym życiu poszukuje tylko miłości i przygody, a
jakiej na imię Maria – wyrusza w daleką podróż. Zaopatrzona tylko w swoje złudne
nadzieje i kompletny brak zrozumienia gry zwanej życiem, wrzucona w świat
gorzkich doświadczeń, jest zmuszona zostać prostytutką. Wpada w pułapkę, w
jakiej przeżyć może jedynie rezygnując z miłości. Jednocześnie, by z pułapki tej
się wydostać, to właśnie miłość musi odnaleźć.
W dzisiejszych czasach ludzie nie wierzą w magię – głosi plotka. Fakty jednak
utrzymują, że w dzisiejszych czasach Paulo Coelho jest jedynym z najbardziej
poczytnych autorów na całym globie, w ciągu ostatnich lat rozeszło się ponad 37
milionów jego książek (ja sam mam dwie ;) ) w 56 językach i 140 krajach. A
przecie spośród wszystkich tematów, za jakie autor ten już się brał magia
codzienności, zwana miłością, pojawia się w każdej z jego książek.
I tak też jest w przypadku jednej z nowszych książek autora „Jedenaście minut.
Tutaj jednak jest to magia nieco innego rodzaju o innym smaku, bardziej gorzkim,
niż zwykle. Bowiem tym razem Paulo postanowił napisać bezpośrednio o seksie.
Miłość bez niego jest miłością niepełną, tak jak i życie. Temat ten więc, jak
nie trudno zauważyć jest tematem strasznie trudnym. Z jakim pan czarodziej pióra
jak zwykle dał sobie radę na medal.
Klimatem i stylem książka ta nie różni się od poprzednich dokonań Coelho. Dla
niewtajemniczony dodam tylko, że jest to współczesna baśń dla dorosłych (takie
stwierdzenie przeczytałem na okładce książki i trudno się z nim nie zgodzić),
powieść o seksie, miłości i przeznaczeniu. O tym wszystkim, z czym stykamy się
na co dzień. Lecz – w ujęciu świeżym, mimo wszystko niepozbawionym wiary w to,
że życie ma sens, a każde, nawet najgorsze doświadczenie jest jedynie kolejnym
krokiem ku szczęściu… wędrówką, jaką musimy podjąć, by ostatecznie zwyciężyć.
To, niewątpliwie, powieść, która nie pozwala na obojętność i w pierwszej
kolejności zmusza właśnie do czucia.
|
|
|
|
| Onze minutos |
|
| Literatura współczesna |
|
| brak |
|
|

|
|
|
Książka genialnie napisana i o wartości niesamowicie wielkiej. Boli jednak
fakt, iż często jest Za Bardzo bajkowa. Uczucia nie są proste nawet, jeśli taki
właśnie być powinny, a sam poetycki język, w ustach zwyczajnych ludzi często
sprawia wrażenie Nie Na Miejscu, niemalże obcy. Wydarzenia podane są do tego
stopnia poetycko, że aż trudno w nie uwierzyć, a samo zakończenie, w co już
łatwiej uwierzyć, jest mocno przewidywalne. Bo czy miłość może przegrać?
Te minusy jednak w żadnym stopniu nie obniżają wartości książki. Dlatego – kto z
was lubi bajki, ten będzie w niebo wzięty. A komu bajek w życiu brakuje, temu
książkę tą zwyczajnie polecić muszę.
Lektura obowiązkowa dla wiecznych optymistów. I przymurowana dla nieustających
pesymistów.
|
|