|
|
Iron Cookie aka Edward The Great
|
|
Witajcie drogie czytelniczki i trochę tańsi czytelnicy (wybaczcie szowinistyczno-feministyczny żart :) )! Jak widzicie, mojego zdjęcia nadal nie ma, ale w zamian daję nowy, lepszy avik. Prace nad wyrendreowaniem mojej mordy trwają, niestety, musicie wiedzieć, to nie takie łatwe.
Ostatnimi czasy słucham sporo czasu muzyki, jeśli nie spędzę przynajmniej trzech godzin dziennie ze słuchawkami na małżowinach usznych - czuję się źle. Niedawno w moje ręce wpadły płytki Ozzy'ego Osbourne'a - dla niewiernych - jednego z ważniejszych prekursorów muzyki rockowej. Ech, nie ma słów dla takich albumów jak "No More Tears", "Diary Of A Madman" czy "Blizzard Of Ozz"... W moich słuchawkach mieli również swoje "pięć minut" (naprawdę było tego dużo więcej :) ) panowie z Dream Theater. Tworzą oni niezwykle oryginalną muzykę - całe płyty opowiadają o tej samej sprawie; takie muzyczne quasi-przedstawienie. Polecam!
W tym miesiącu byłem tak wyczerpany z natchnienia, a już nie wspomnę o totalnym kopie braku-czasowym jakim było pojawienie się w moim życiu szkoły, że... nie napisałem nic do tego numeru. :) Nasz, ostatnio dużo częściej trzeźwy naczelny Caleb, zrozumiał to i dał mi jeszcze jeden miesiąc na odkupienie win. :) Wena (pozdrawiam Ven!) powoli wraca, w następnym numerze nie zawiodę (nie pytajcie za co) już moich fanek.
Z szeregów GaCka wystąpił mój dobry kolega, ba, przyjeciel - KijasS. Cóż, rozumiem go doskonale, niemniej Games Corner traci przez to wiele (ja również, bo muszę znaleźć sobie kogoś do pomocy do detepu :) ). Oczywiście, ja dobrze wiem, choć on jeszcze nie dokońca, że wróci, ale nie mówmy o tym, bo Kij zobowiązał mi się skopać tyłek jak zacznę... :D
Pożegnanie będzie krótkie: witam.
PS. Jako że w ostatnim numerze nie napisałem przez zapomnienie mojej działki HP, to muszę ogłosic jedynie, że pojawił sięw Sieci, a właściwie został założony przez Winixa, bylego redaktora GC, nowy magazyn o muzyce(ambitnej) - Sound Check - www.soundcheck.muzyka.pl. Na zachętę powiem, że sam tam piszę. :)
PS.2 Uzupełnieniem HP jest wstępniak, bądź na odwrót... :)
Mister Crowley, what went on in your head?
Mister Crowley, did you talk with the dead?
|
|
Plugawy
|
|
Kolejny miesiąc i kolejny HP, czas leci nie ma bata. Postanowiłem się nie wysilać z tekstami, bo stwierdziłem, że nie ma sensu. Czy człowiek napisze 6 tekstów do numeru czy jeden bądź dwa to reakcja zawsze jest taka sama, czyli żadna:) (brak jakiegokolwiek odzewu). Ostatnio pogrywam sobie w Triple Triada, czyli karciankę z Final Fantasy 8 (to tak dla tych mniej zorientowanych) i muszę przyznać, że to wciąga. Jak ktoś jest chętny to ma tutaj adres: www.ttadvance.com, mnie możecie spotkać tam pod nickiem Lukay.spl. Brat natomiast pocina w Ogame, jednak mi się za bardzo nie chce, chociaż fajnie to wygląda:)... Aha jeszcze wiadomość do Iggiego: Reflect nie działa na summony, a Haykodenami niewiele zdziałasz, bo mam wysoki M. Defense;D. Vendetta niezłą fotke sobie strzeliłaś w zeszłym numerze^^ (dzięki;) Ale swoją drogą foto oczywiście było robione na szybkiego, więc wyszło jak wyszło. Teraz wyglądam inaczej;) Jak jesteś zainteresowany to pisz na maila:D- Vendetta). KijasS poszedł sam ziemniaki zbierać, cóż jak mu się znudziło to spoko. Zresztą może niedługo do niego dołączę, się zobaczy. Na koniec fajny cytat z Pilipiuka: "Bimbru, bimbru, bimbru dajcie a jak nie to spier...":D.
|
|
|
KijasS "R.I.P."
|
|
Coś się kończy, coś zaczyna. Pamiętam jak dziś, kiedy wysyłałem swoje pierwsze teksty do Cala. Pamiętam jak dziś, kiedy odpowiedział, że jeden przechodzi, a do drugiego trzeba jeszcze dopisać kilo tekstu. Z GC wiąże się wiele moich wspomnień. Począwszy na dzikiej satysfakcji, poprzez nerwach przed dedlajnem, a kończąc na głupkowatych rozmowach przez mejla z redakcją. Dzięki GC poznałem wielu wspaniałych ludzi, a także wiele się nauczyłem. GC zawsze pozostanie w mej pamięci...
Przepraszam, ale jakoś tak mnie serce ścisnęło i musiałem trochę posmęcić. :) Odchodzę z GC i nic tego nie zmieni. Chciałem powiedzieć tylko dwa słowa: dziękuję i żegnam.
Powodzenia!
|
|
Iggy
|
|
I tak oto drodzy czytelnicy siedzę schorowany przed monitorem, wstukując literki, które zadowolą wasze oczęta. Wakacje to już tylko wspomnienie. Rok szkolny zaczął się w moim przypadku, z grubej rury. Lecz musze się pochwalić, że jakoś jeszcze nie podpadłem nauczycielom, ba, póki, co mam same piątki i czwórki, nawet z fizy! Odstawmy jednak szkołę na bok. Nerwowo odliczam dni do pierwszego płatka śniegu, który spadnie mi na pryszcza, znajdującego się na czubku nosa. Snowboard pozostawia rys na psychice... hmm..., dlatego może tutaj pracuję. Lata mijają, siwych włosów przybywa a ja nadal bez dziewczyny. Chyba zajmę się krówkami, one są takie słodkie...
Na koniec wymyślam piosenkę dla was, proszę:
Idź do szkoły, w plecaku nieś pochodni sto
zapalniczka w kieszonce, lalala, zapalniczka
wejdź do szkoły, woźnego zbesztaj se, powiedz:
Woźny, w kake pocauj mnie!
Ref.
Płoń szkoło płoń, niech palonego ciała nauczyciela woń niesie się!
(powtórzyć trzy razy)
Wyjdź ze szkoły, przy strażaku rozpłacz się
powiedz jemu:
panie, kochałem budynek ten!
Ref...
Heh, ale mi się udało, powodzenia, idę w kimono!
|
|
Ven(detta)
|
|
Jesień, jesień, oto jesień! Niby jesień, a nie jesień. Pogoda piękna, bez ani jednej chmurki na niebie, słoneczko świeci, jest ciepło. Aż chcę się żyć! Nie wspominając o tym, że jest weekend=). Pomysłowa Ven wymyśliła sobie, że pójdzie na nocny spacer. Czy ktoś z Was kiedyś był na takim czymś w godzinach 22-4rano? Ja też nie, ale się przekonam jak to jest;). Może później Wam opowiem;).
Jeny.. jak jest optymistycznie:D. Z tego co zauważyłam to (prawie) wszyscy w HP narzekają. Nudziarze:P. Ludzie, zmnieńcie się! Bo robicie się betonami, albo (co gorsze) asfaltami:|.
Pozdrawiam serdecznie!
|
|
DjHoobertus
|
|
Mam zły nastrój. Ja, urodzony optymista, który nigdy się nie smuci i nie narzeka. Ja, nie zważający na przeciwności losu... Ja jestem smutny. Bardzo wkurza mnie taki stan rzeczy. Kolejne informację, jakie do mnie docierają wcale nie pomagają wyjść z tej (chyba) jesiennej depresji. Jakby tego było mało, napisałem w tym miesiącu tylko 1 tekst do GC, co wkurza mnie dodatkowo. Poza tym szkoła rozkręciła się na dobre, a sen w ilości 3-4 godzin na dobę coraz gorzej wpływa na moją kondycję umysłową i fizyczną. Dobrze choć, że dziś sobota - imieniny kota, jutro niedziela - imieniny ciela, pojutrze poniedziałek - imieniny... e... nie wiem kogo, sami wymyślcie rym.
Za chwile zaś mecz i może on poprawi mi humor. Wszak od wyniku tego spotkania może zależeć występ "Naszych" w MŚ.
Tak więc kończę...
|
|