Biuletyn Filmowy

 

Różnie to się w życiu układa. Aby można było mówić o numerach wybitnych, a takim był poprzedni, to musi być zderzenie z ziemią i pokazanie Wam jak wygląda do bólu zwyczajny numer. Płakać z tego powodu nie zamierzam, choć nie ukrywam, że jest mi przykro.

 

Intencje były jednak dobre, bo zaraz po zamknięciu numeru listopadowego na forum pojawiać zaczęły się propozycje nowych przedsięwzięć. Wyszło wręcz tragicznie, a to z kilku powodów. Po pierwsze deadline wypadł tak niespodziewanie, że ja nie pamiętam tak nagłego deadline'u. Po drugie, być może zabrakło trochę w wykonaniu, a po trzecie wynikły takie tam nasze wewnętrzne kłopoty.

 

Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem i trzeba powiedzieć co jest w tym numerze. Z ambitnego tematu numeru o twórczości Stephena Kinga pozostały dwie recenzje i jeden naprawdę obszerny tekst Kokleta - jestem pełen podziwu... a jednak komuś się chce :).

 

Mamy za to piękną dziewczynę we wstępniaku dzięki Dusqmadowi. Elisha znana jest chyba głównie z filmu "Dziewczyna z sąsiedztwa", gdzie wciela się w byłą gwiazdę filmów porno... no cóż, trudno się dziwić... ;).

 

Żeby jednak nie było tak smętnie, że magazyn ma niski pułap to powiem, że za to rozwija nam się strona on-line. Do tej pory pracowałem nad nią sam, a teraz mam już trzech pomocników. Dwoje z nich znacie. Jest to Tulkass, który zajmuje się działem telewizyjnym (jeżeli więc zamiast pozycji filmowych widnieje znak: "-", to już wiecie do kogo mieć pretensje - ale jestem paskudny, co? :)), Odi wziął na swoje barki częściowo dział z premierami. Musicie bowiem wiedzieć, że ten dział nam się rozwinął. Poszerzyliśmy obsadę, dodaliśmy możliwość pobrania plakatu w dużej rozdzielczości i zamieściliśmy bezpośredni link do zwiastunu. Na deser możecie poczytać o ocenie każdej premiery. Postanowiliśmy bowiem zebrać opinie krytyków filmowych i streścić Wam je. Trzecia osoba jest Wam raczej nieznana. Jest nią Joanna Gałczyńska i zajmuje się działem Prasa, w którym informujemy Was o wszystkich filmowych dodatkach do gazet i magazynów.

 

Jak widzicie, ciekawe wiadomości można przeczytać nie tylko w magazynie, ale i na stronie. Zapraszam jeszcze do forum off-line, czyli do ciekawych dyskusji zebranych przez Dusqmada :).

 

W tamtym miesiącu szukałem pomocy merytorycznej i jak widać znalazłem, a w tym chciałbym zwerbować jakiegoś grafika, który umiałby zrobić fajne banery, czy np. okładkę. Jeżeli znacie się na grafice i programach graficznych to dajcie znać (wiecie, że grafik to obok rednacza jedna z ważniejszych osób w redakcji? ;)).

 

Zapraszam do lektury :).

»Autor: Dishman