Ponownie o Gay.TV

Całkiem niedawno na łamach "Na Wizji" pojawił się artykuł poświęcony włoskiej telewizji Gay TV. Rzeczywiście ona obecnie ma charakter telewizji muzycznej. Jednak wcześniej, jeszcze rok temu stacja miała nieco inny profil. Było mniej muzyki. Podejrzewam, że problemy finansowe przyczyniły się do zubożenia oferty programowej tej telewizji. A co można było znaleźć na antenie tej stacji?

Przede wszystkim było dużo filmów i seriali poświęconych tematyce mniejszości seksualnych. Pojawiały się filmy z takich krajów jak Argentyna, Filipiny, Kanada. Sporo było kina europejskiego. Nie brakowało także produkcji BBC. Nie brakowało także programów publicystycznych i talk show's. Jednym z flagowych programów był prawie 2-godzinny talk show "Quante storie". Oczywiście z tego nic nie rozumiałem, bo nie znam włoskiego. W każdym razie było sporo programów o takim niszowym charakterze. Muzyka oczywiście odgrywała bardzo ważną rolę. Codziennie było kilka godzin muzyki z całego świata. Dużym minusem tej stacji była masa powtórek. Bardzo istotną cechą stacji jest spora ilość słów w języku angielskim, na przykład daty i godziny były podawane tak, jak zwyczajowo pisane są w krajach anglojęzycznych. Nawet dni tygodnia i miesiące były pisane po angielsku. Ciekawy fakt dotyczy też tłumaczenia zagranicznych produkcji, zamiast dubbingu występowały napisy po włosku, co w słonecznej Italii nie jest spotykane.

Przyznać trzeba, że ta stacja była jedną z ciekawszych w ofercie kanałów FTA na satelicie Hot Bird. Obecnie przypomina klasyczną telewizję muzyczną. Występują oczywiście wieczorem "pasma niemuzyczne", ale nie jest ich wiele. Podejrzewam, że Włosi liczą na powrót tej stacji do swojej dawnej świetności sprzed roku czy 2 lat.

Kamdaw