Wieczór
(dla prawdziwej młodzieży zaczynający się w okolicach godziny 23).
Mieszkanko w bloku. Typowy scenariusz męskiego wieczoru, to znaczy Liga Mistrzów+
piwo + kumple= melanż pełną gębą. W takiej scenerii przyszło mi ostatnio
uczestniczyć, jak to od czasu do czasu bywa między przyjaciółmi. Siedziałem
sobie kulturalnie na kanapie obok kumpla zajadając chipsy kusząco układające
się kusząco w miseczce. „Raj na Ziemia”- jakby powiedział Kali, gdyby był
tam obecny. Siedzieliśmy we trzech, zaś czas akcji oscylował mniej więcej w
połowie koncertu Krzysztofa Krawczyka na Imprezach Kasztelańskich we Włocławku.
Jako, że jedynym odruchem, jaki wywołuje w nas ten artysta jest odruch
wymiotny na dalszą część świętowania udaliśmy się we własne plejesze na
małe boys-party (brzmi jak gejowska impreza :) ). Jako, że nie samym browarem
człowiek żyje postanowiliśmy uruchomić czarną skrzynkę, powszechnie znaną
jako telewizor. Jako, że niezbyt często oglądam telewizję pieczę nad
pilotem i naszą rozrywką przekazałem kumplowi, który szybko odnalazł jakieś
reality show, bodajże na MTV, albo na innym kanale młodzieżowym. Pomimo tego,
że byłem w stanie wskazującym na nieliche spożycie nie byłem pijany (twardą
mam głowę ) i zdolność do trzeźwego myślenia i działania zachowałem w
około 90 % normalnej wydajności. Wystarczyło to, aby wyciągnąć wnioski z
tego, co zobaczyłem i następnego dnia po lekkim uporządkowaniu myśli ( i
zmuszeniu tych %#$ mrówek do zaprzestania tego %$#%$ tupania ;) )zabrałem się
do spisywania swoich wniosków. Boże, chory człowiek jestem skoro zwróciłem
uwagę na coś takiego podczas męskiego wieczorku.
Co
mnie tak zaintrygowało? Ano treść „riality szoł”. Wiadomo jak ogląda się
telewizje z przyjaciółmi- najmniejszą uwagę zwraca się na ekran, zaś jej
większa część dzieli się między wszystkich znajomych i ich komentarze,
niekoniecznie adekwatne do sytuacji zaistniałej w oglądanym programie. Pomimo
to wyłapałem parę niezwykle ciekawych scen, jak totalna rozpierducha własnego
domu połączona ze zniszczeniem całego wyposażenia przez jego rezydenta z jakże
prozaicznego powodu, jakim jest…zwykła przeprowadzka. Kto bogatemu zabroni?
Zwłaszcza, gdy pieniądze idą z funduszy firmy sponsorującej program, a taka
rozwałka zwiększy oglądalność, a co za tym idzie zyski. I o to chodzi…
Kolejnym
ciekawym programem było coś z pogranicza pornografii i seksotele (za cholerę
nie mogę sobie przypomnieć, na jakim programie to leciało, ale na pewno
bardzo wcześnie- tj. w porze kiedy bardzo późno zamienia się w bardzo wcześnie,
dlatego ja zawsze twierdzę, że kładę się spać bardzo wcześnie :) ).
Zdegustowało nas to i daliśmy sobie spokój z dalszym oglądaniem, zwłaszcza,
że zapas napoi niekoniecznie chłodzących uległ gwałtownemu zmniejszeniu, a
nam samym chciało się spać. Tak, więc po przekimaniu u kumpla następnego
dnia z czystym sumieniem (i krwią nieskażoną żadnym promilem :P ) udałem się
do domciu. Podczas wspominania (nie przypominania :P ) sobie wydarzeń dnia
poprzedniego zatrzymałem się trochę na tamtym wspólnym oglądaniu i treści
programów. Jak to w moim przypadku doprowadziło to do powstania felietonu aka
stek bzdur, który właśnie czytacie. Oto
zaś i wnioski:
Wnioski
są iście diaboliczne: upadek moralności ludzkiej z dnia na dzień bije coraz
większe normy, które jeszcze niedawno uważano za ostateczne i
nieprzekraczalne. Tak, ludzkość traci jedną, ale za to niezwykle ważną dla
kultury cechę: wstyd. Dzisiaj nie jest wstydem kraść, teraz wstyd to dać się
złapać. Kiedyś wokół wszelakich zjawisk intymnych światowych gwiazd
plotkowano w domowym zaciszu. Dzisiaj plotkuje się otwarcie, że jakaś gwiazda
szczegóły ze swojego rzekomo świetnego życia łóżkowego zwyczajnie zmyśla.
Kiedyś seks był tematem tabu, mówiło się o nim w ciemnościach i na ucho,
dzisiaj temat ten powoli powszednieje, gdyż z każdego miejsca atakują nas
widoki nagich, ponętnie ułożonych kobiecych ciał (celowo nie piszę, że
samych kobiet, jeno ich ciał-gdyż sprowadzone one są w takiej sytuacji
jedynie do roli towaru, za pomocą, którego można coś sprzedać). Toć teraz
nawet głupi szampon do włosów reklamuje się za pomocą ekstatycznych krzyków,
które jedynie dzieciom nie kojarzą się z seksem. Zgroza.
Czym
jest to powodowane? Nie wiem. Zwykłą ciekawością? Chyba nie. Ba, ale przecież
jest, na kogo zrzucić winę! I wcale nie mam zamiaru w tym momencie oskarżać
telewizji (która po części jest winna) tylko …. Nas samych. To przecież
my, którzy oglądamy takie programy i nie protestujemy udzielamy „cichego
przyzwolenia” na kontynuowanie tego procesu. A jak wiadomo, jeśli coś się
podoba to musi zostać sklonowane/zwiększone na potęgę i szturmować
wszystkie stacje. My, oglądając takie rzeczy i aprobując je sprawiamy, że
magiczna granica poziomu moralności zostaje nie tyle zachwiania, ile całkowicie
zniszczona! Jest taki polski film z Czarkiem Pazurą, po którym po raz pierwszy
przyznałem, że ma on talent aktorski. Można uznać go za komedię, choć dla
mnie jest to film filozoficzny z elementami humorystycznymi. Nosi on tytuł
„Show” i ukazuje życie kilkorga osób w pewnym realisty show, przypominający
scenerią stare polsatowskie „Dwa Światy”, które mało, kto pamięta.
Ukazano tam, co może stać się z wszelkimi realisty show, jeśli dalej będą
zmierzać w tym kierunku, co obecnie. Staną się oazą deprawacji, a przy tym
grać będą na ludzkich emocjach, zamierzenie lub nie. Do tego kreują nowe
wzorce, człowieka olewającego wszelkie zasady, bezczelnego w każdym calu bez
krzty przyzwoitości, wstydu, sumienia lub czegokolwiek, co powstrzymywałoby
go, przed co bardziej pojechanymi zachowaniami. Taki właśnie wizerunek
bohatera narodowego zastępuje tradycyjne, wpajane nam przez rodziców, czy tez
książki z dawnych okresów. Ot, koniec świata w wersji mikro.
Oczywiście
zjawisko takie, jak wyzbywanie się wstydu ma również swoje dobre strony, ale
jedynie wtedy, gdy zachowane są rozsądne granice wyznaczane nie przez wskaźnik
oglądalności danej stacji, a przez zasady kreowane przez społeczeństwo.
Tylko,
żeby te społeczeństwo samo wiedziało, czego chce…
Jacen
PS:
Eminem rządzi.
PS
2: A sztandar ludu jest czerwony
PS
3: SOPPDP- Stowarzyszenie Osób Pokrzywdzonych Przez Disco Polo
PS
4: Członek i jeden z Ojców Założycieli partii OJKTM- Oni Już Kradli Teraz
My
PS
5: Coraz częściej słyszę, że jestem nienormalny. Zwłaszcza ten cichy głosik
w mojej głowie uparcie mi to powtarza :D