TRANS


     

Jestem dziś w transie, ręce same układają mi się do wstukiwania w klawiaturę. To bardzo przyjemne uczucie. Napisałem dziś już trzy teksty, pisze mi się bardzo lekko i przyjemnie, taki trans to fajna sprawa. Uważam że teksty napisane wcześnie są dobre, pisania sprawia mi dziś nieodpartą przyjemność i radość. Lekkość z jaką wstukuję kolejne klawisze jest niebywała, myśli same wchodzą mi do głowy. Ja osobiście w takim transie jestem nieczęsto, mam jednak nieodparte wrażenie że niektórzy tekściarz nie potrzebują wpadać w trans aby coś napisać z lekkością, mi się dziś udało i się cieszę. Natomiast teksty takiego Rainman’a, UnionJack’a, Krillin’a czyta się z nieodpartą przyjemnością (inni tekściarze nie są gorsi, a i wasze teksty nie wszystkie mi się podobają, ale większość czyta się bardzo lekko i przyjemnie), Ci ludzie chyba zawsze są w takim transie pisania, ich lekkość pisania da się czuć prawie w każdym tekście, oni po prostu nie muszą wpadać w trans, oni z niego nie wypadają  :). Myślę że każdy z nas wpada w taki trans, jednym się to zdarz częściej, innym nie. Każdemu jak i sobie takiego transu życzę jak najczęściej.


Tekst by BaDi

Uwagi wrzucać pod badixs@wp.pl