POWRÓT DO ŻYCIA
Wtorek, 9.08.2005:
- Obiad na stole!
- Już idę.
Odgłosy człapania
Biorę pilota
Włączam telewizor
1, 2, Polsat, TV Polonia, Regionalna, Euro News, Master TV
1, 2, Polsat
Odgłosy mlaskania
Beeek
Wyłączam telewizor
Środa, 10.08.2005:
- Chodź szybko obiad jeść bo się spóźnimy!
- Zaraz.
1 minuta, 2 minuty, 3 minuty...
- Idziesz?
- Idę.
Odgłosy ludzkich stóp sunących po podłodze
Szukam pilota
Biorę pilota
Włączam telewizor
1, 2, Polsat
(...)
W myślach "Gdzie się do k***y nędzy podział Świat wg Bundych?!
Biorę gazetę
Odgłosy czytania
W myślach "Sk****syny, złodzieje!"
1, 2
Odgłosy mlaskania
Wyłączam telewizor
Czwartek, 11.08.2005:
- Oobiaaad!
- Zjem u siebie.
Przesuwam klawiaturę
Stawiam zupę
Odgłosy siorbania
Beeek
Odstawiam talerz na bok
1 minuta, 2 minuty, 3 minuty...
...10 minut
Przychodzi matula zabiera talerz
- Dziękuję.
- Na zdrowie.
Piątek, 12.08.2005:
Siadam
Włączam telewizor
Matula przynosi ziemniaki zapiekane z cebulą
Idę do kuchni po kefir
1, 2, Polsat, TV Polonia, Regionalna, Euro News, Master TV
1, 2, Polsat, TV Polonia, Regionalna, Euro News, Master TV
1, 2
Felicity wygłasza toast
Przypominam sobie że nienawidzę toastów
Polsat, TV Polonia, Regionalna, Euro News, Master TV, 1, 2
Wyłączam telewizor
1 minuta...
Rozpoczyna się nowe doświadczenie w moim życiu - zaczynam myśleć podczas jedzenia obiadu.
Na początku czuję się trochę dziwnie, nie bardzo wiem co robić i jedyna myśl w mojej głowie oscyluje właśnie koło tego pytania. Co robić?
Niespodziewanie pojawiają się wspomnienia czynności, które przed momentem zrobiłem i rzeczy, których doświadczyłem. Co zrobić z tym kompem sąsiadki, żeby stabilniej działał? Co by było, jakbym powiedział tej pannie co się dopiero wprowadziła, że jest fajna?
Trzeba będzie dzisiaj pójść do kafejki wysłać te 2 (hehe, już
3 :) teksty do Qn'ia. Dobre to żarcie. O, kefir... Zawiera żywe kultury bakterii, które... Hmm, to chyba dobrze? O, zjadłem...
- Nie ma nic w telewizji?
- Nie ma.
- A gazetę już przeczytałeś nową?
- Trochę.
- Trzeba będzie pójść do biblioteki we wtorek, bo wypożyczyłam dwie książki i już kończę drugą. A ty czytasz tą swoją?
(...)
I tak żeśmy sobie trochę z moją rodzicielką pogadali, trochę pomyślałem sobie i jakoś tak poczułem się jak nigdy dotąd. Bo wiecie, u mnie w kuchni stół jest bardzo mały i do połowy
schowany za lodówką, więc zazwyczaj wszyscy jemy w pokoju "gościnnym" przy dużym stole, przed telewizorem. Ewentualnie ja czasem wszamię coś przed kompem. I tak się siedzi, ogląda coś, a to ponoć bardzo niezdrowe jest. Bo kiedyś w telewizorze jakaś pani mówiła, że podczas posiłku należy większą część swojej uwagi skupić na jedzeniu, a najskuteczniej od tego odwodzi właśnie telewizor. I można się nabawić jakiejś
choroby układu pokarmowego i mieć trudności z oddaniem stolca nawet!
Także zachęcam Was, abyście posiłki spożywali nie w towarzystwie massmediowych odbiorników, ale
swoim własnym lub kogoś bliskiego.