Nie odchodź...


 

NIE!

Nie możesz mi tego zrobić!

Mi...

Jej...

Jemu...

ŚWIATU!!!

To nie jest metoda.

To jest szaleństwo, a w szaleństwie jest metoda... zawsze... chyba...

Nie możesz tego zrobić z takiego powodu. To nie ma sensu. A jeśli powód był inny to czemu nie powiesz...

I nie mów tak...

Zapomnij... o nim... nie był Ciebie wart... Po prostu nie zasługiwał na to co mu dawałaś.

Zostawił... zamiast pomóc... Tak się nie robi...

Zostawił... zamiast pomóc... Mówi, że mało wiem... To może jednak powód był inny? Kto to wie... Ty... on...

Ale i tak nie możesz tego zrobić! Na razie tylko mówisz... Straszysz? Mówisz, że od słów przejdziesz do czynów... że nie rzucasz słów na wiatr... Już kiedyś próbowałaś... mało brakowało i...

No właśnie...

Wtedy okazało się, że to nie miało sensu. Poradziłaś sobie z tym. Dotrwałaś do teraz... i jest... było dobrze... byłaś szczęśliwa...

Zastanów się dobrze...

A jeśli tamten świat nie jest taki dobry? Jeśli nie istnieje?

Zostań z nami! To minie... i znowu będzie dobrze...

Uwierz w to... uwierz w przyszłość! Przyszłość daje możliwości... Jesteś zbyt młoda, żeby teraz wszystko zaprzepaścić...

Życie jest serią wzlotów i upadków... czeka cię w nim jeszcze wiele dobrego... a złego można się wystrzec...

Więc nie odbieraj go sobie...

Nie odchodź!!!

 

 


lord Pentagramus