I co my kurde mamy do tej policji? Sam się zastanawiam. Czy rozmawiałeś jeden z drugim z takim zwykłym dzielnicowym psem, z takim zwykłym panem Zenkiem, Franiem czy innym burkiem? W sumie przecież to jest taki zwykły normalny człowiek mający swoje problemy tak jak każdy z nas, policjantami zostają normalni ludzie. Jednak jak zauważyłem do policji nie idzie elita intelektualna naszego kraju. Może wyjątkiem są oddziały antyterrorystyczne, zwalczania przestępczości zorganizowanej przestępstw komputerowych itp. Natomiast taki zwykły posterunkowy chłopak po zawodówce-idzie do policji, bo innej pracy nie znajdzie a policja przyjmie każdego, kto spełnia normy wytrzymałościowe, (o co u młodego chłopaka nie tak trudno) i nie był karany. W dodatku policja, mundur daje mu poczucie władzy, ze zwykłego zera staje się kimś. Istnieje takie powszechne przeświadczenie, że psów nienawidzą hip-hopowcy. Wpływ na to mają chyba "ostre" utwory jak np. "Policyjne" 52 Dębiec. Ale tak szczerze to spośród osób słuchających HH w moim najbliższym otoczeniu tylko ja jadę po psach. Natomiast mój przyjaciel ("tylko i jedynie techno a hip hop jest do dupy") gdyby tylko miał okazje powybijałby ich wszystkich. Najbardziej nie cierpią ich chyba bez względu na rasę/wyznanie/muze ludzie z bloków. Jest to o tyle wpieniające, że typowe działania polskiej policji np. w Nowej Hucie wyglądają tak: jeśli na osiedlu coś się dzieje to tylko bujają się suką żeby jak najszybciej wrócić na mendownie. Natomiast, jeśli kilku, 3-4 chłopaków stoi sobie spokojnie przed klatką natychmiast czepiają się (minimum we dwóch), legitymują każą legnąć na ziemi. Chłopak mojej koleżanki dostał od psa pałką tylko, dlatego że nie chciał się położyć na ziemi. I jak on teraz ma ich lubić? W dodatku stan naszej policji to już totalna masakra. Komendanci wojewódzcy oskarżani o współpracę z przestępcami, morderstwa popełniane przez policjantów (patrz "Uciekaj"-Doniu, łódzkie juwenalia), bo zabicia niewinnych ludzi nie da się inaczej nazwać, w końcu ludzie, o których wiesz, że sami nie są biali jak śnieg a którzy z chęcią wlepią ci mandat za przejście nie po pasach czy wyrzucenie niedopałka. Sam znałem takiego, ale przeholował i z tego, co wiem to go przenieśli. I jak ja mam nie żywić do nich negatywnych uczuć (delikatne określenie). Może kiedyś.. Kiedy dorosnę, przestanę chodzić w szerokich z spodniach z niskim krokiem, kiedy będę miał pewność, że nie czepią się mnie bez powodu. Może... Nadzieję można mieć:) Ps. Jeszcze jedno, co do stadnych zachowań homo sapiens wobec policji. Znam osobę, której minimum dwie bliskie osoby to policjanci a ona idzie na mecz i razem z innymi drze się "Jesteś zerem, bo służysz w policji". Tzn. pozdro dla kibiców Unii Tarnów. |