#34



Wstępniak

Artykuły

Kopana Corner

Woman Corner

"Mój sport"

KomikSport

Linki

Z życia forum

On-line

Redakcja

Wyjście do AM


Zalecane:
IE 5.0, 1024x768;

Pamiętaj!
Sport to zdrowie!
Więc wyłącz ten
komputer i zagraj w
PIŁKĘ! ;)




Gdyby pojawiły się 
kłopoty z kodowaniem,
 a używasz IE wykonaj następującą czynność:
 widok -> kodowanie 
-> automatyczny wybór

 

::: LGP W VAL DI FIEMME I BISCHOFSCHOFEN: NADZIEJA NA LEPSZE JUTRO  :::

     Kilka dni po zawodach w Zakopanem cały tabun najlepszych skoczków przeniósł się do Włoch, a dokładniej do Val di Fiemme. To tam w 2003 roku odbyły się Mistrzostwa Świata w narciarstwie klasycznym, tak bardzo zapadające w pamięć polskim kibicom. Nie trzeba przypominać o dwóch złotych medalach Adama Małysza, wywalczonych w bardzo pięknym stylu. 

Tym razem w tej włoskiej dolinie odbył się konkurs Letniego Grand Prix. W składzie Polaków zabrakło Adama Małysza, który kilka dni wcześniej dosyć słabo zaprezentował się w Zakopanem. Trener Kuttin zabrał ze sobą tylko trzech skoczków: Kamila Stocha, Krystiana Długopolskiego oraz Roberta Mateja. Dwóch pierwszych tego lata spisuje się całkiem dobrze (szczególnie Stoch), natomiast dla Mateji najważniejsza jest zima, dlatego nie radziłbym przywiązywać zbyt dużej wagi do rezultatów osiąganych przez Roberta podczas LGP. Bardzo optymistycznie wypadł pierwszy trening, w którym to Stoch był szósty (125m), a Mateja dwunasty (metr bliżej). 118 metrów skoczył Długopolski, co było 31 rezultatem. W drugiej serii treningowej po raz kolejny z dobrej strony pokazał się Kamil Stoch, który wylądował na linii 123.5 metra, i zajął 10 pozycje. Mateja był 24 - 118m, a Krystian Długopolski 40 - 115m. W kwalifikacjach - jeśli chodzi o występ Polaków - było już nieco gorzej, chociaż na szczęście cała trójka awansowała do konkursu głównego. Po raz kolejny zaskoczył Stoch, który lądując na 125 metrze zajął 5 lokatę. Słabo natomiast spisali się Długopolski i Mateja (odpowiednio 117m-38 miejsce oraz 112.5-49 miejsce). Serie kwalifikacyjną wygrał Jakub Janda, po skoku na 128 metr!

31 września, dzień zawodów. Przed konkursem rozegrano jeszcze serię próbną, w której na bardzo dobrych miejscach znaleźli się: Stoch (6 pozycja - 123m) oraz Długopolski (7 pozycja - 122m). Robert Mateja po raz kolejny wylądował na linii 112.5m. Z wyraźnym zainteresowaniem obserwowałem występ Polaków w konkursie głównym. Po wynikach treningów i kwalifikacji realne były szanse Kamila Stocha na wejście do pierwszej 10-ki. I trzeba przyznać, że było bardzo blisko! Ten niespełna 19latek w sezonie letnim błyszczy bardzo dobrą formą, i mam nadzieję, że nie inaczej będzie zimą. Skoki na odległość 124m w pierwszej serii, i 128m w drugiej pozwoliły mu zająć 12 pozycję! Do drugiej serii awansował również Krystian Długopolski, jednak punktów nie wywalczył. Przede wszystkim dlatego, że jury do II serii dopuściło 32 zawodników, a nasz skoczek zawiódł w drugim skoku lądując dopiero na 115 metrze. Mateja, tradycyjnie - 112m :). W czubie tabeli pozostali zawodnicy toczyli walkę o zwycięstwo. Bezapelacyjnym zwycięzcą został po raz kolejny Jakub Janda, który o 10 pkt wyprzedził drugiego, Andreasa Kuettela! Na trzecim stopniu podium stanął Wolfgang Loitzl. Imponuje mi Jakub Janda, skacze równo i daleko. Pytanie tylko, jak będzie spisywał się zimą. "Niech martwią się Ci, którzy latem dobrze skaczą" - słowa Małysza w geście podsumowania tej dysputy :)

 1. Jakub Janda  CZE   129.5 m 130.5 m  270 pkt
 2. Andreas Kuettel SUI  127 m 127.5 m  260.1 pkt
 3. Wolfgang Loitzl   AUT  128.5 m 125.5 m  259.2 pkt
         
 12. Kamil Stoch  POL  124 m 128 m   250.1 pkt
 32. Krystian Długopolski  POL  119.5 m 115.5m   215 pkt
 47. Robert Mateja  POL  112 m ...   96.6 pkt

 W Bischofschofen pojawił się już Adam Małysz, natomiast Kuttin oddelegował Roberta Mateję. Jako czwarty z Polaków wystartował Piotr Żyła, jednak nie przeszedł kwalifikacji i nie wszedł do konkursu głównego. W pierwszych dwóch treningach wprost rewelacyjnie skakał Adam Małysz (odpowiednio 127.5m - 2 miejsce, i 129.5m - 6 miejsce). Było to z pewnością duże zaskoczenie, biorąc pod uwagę wcześniejsze występy naszego mistrza tego lata! W sukurs Adamowi przyszedł Kamil Stoch, który w drugim treningu wylądował na linii 128.5m! O rezultatach Długopolskiego czy Żyły nie będę się rozwodził, gdyż z pewnością nie były to dobre skoki, żeby nie powiedzieć, słabe.. W kwalifikacjach jak już wspomniałem wyżej, odpadł Śliż. Przeciętnie spisał się Długopolski lądując na linii 124.5m, natomiast zarówno Małysz jak i Stoch zaprezentowali się całkiem dobrze. Mistrz z Wisły skoczył 130m (19 miejsce), natomiast Kamil o 2.5m dalej, co pozwoliło mu zająć 4 miejsce! Kto wygrał kwalifikacje? Tradycyjnie Jakub Janda :)

Seria próbna była dużym zaskoczeniem dla.. Polaków. Kamil Stoch był drugi po odległości 134m :). Adam Małysz wylądował, aż o 9.5m bliżej! Szkoda tylko, że konkurs główny nie potwierdził tej bardzo dobrej formy Kamila. Wprawdzie pierwszy skok nie był nawet zły, 128m - ale nie pozwoliło to na wejście do 10ki. Adam Małysz wylądował na 124 metrze, a Długopolski skoczył najgorzej z całej stawki :P. Ostatecznie Kamil zajął miejsce 15 (drugi skok na 129 metr), a Adam Małysz 20 (w drugiej serii 131m!). Faworytem do zwycięstwa był oczywiście Janda, który w drugiej serii skoczył aż 140.5m! Jednak przegrał.. O 1.1pkt wyprzedził go Andreas Kuettel ze Szwajcarii! Trzeci, dosyć niespodziewanie był Michael Uhrmann. 

 1. Andreas Kuettel  AUT 135 m 137 m 273.1 pkt
 2. Jakub Janda  CZE 134.5 m 140.5 m 272 pkt
 3. Michael Uhrmann  GER 133 m 138 m 269.8 pkt
         
 15. Kamil Stoch  POL 128 m 129 m 240.6 pkt
 20. Adam Małysz  POL 124 m 131 m 237 pkt
 50. Krystian Długopolski  POL 113.5 m ... 88.8 pkt

Do zakończenia Letniego Grand Prix pozostały dwa konkursy w Japonii, których jednak nie będziemy relacjonować na łamach AM Sport! :) Z pewnością dużym zaskoczeniem, pozytywnym zaskoczeniem były występy Kamila Stocha i Krystiana Długopolskiego (choć ten ostatni spuścił nieco z tonu pod koniec). Pozytywnie wypadł również konkurs w Zakopanem, w którym to aż pięciu Polaków zdobyło punkty do klasyfikacji LGP. Przed rozpoczęciem sezonu zimowego spodziewajcie się jeszcze małego podsumowania, zarówno Letniego Grand Prix, jak i Pucharu Kontynentalnego, w którym ocenimy występ każdego z Polaków :)

:: Publo ::


AM Sport : Layout & GFX : Urimourn (urimourn@vp.pl)