Słowem wstępu
Wasze wiersze
Wiersze wieszczów
Na wesoło
Między wersami
Inna beczka
W sieci
Na do widzenia

Action Mag




numer 24,
listopad 2005



Współpraca:

Brulion
Lepsza Strona Ciszy
GLP Oksymoron
Poza wiatrem

:: [Limeryk] W sanatorium

Złapał stopa raz baca z Zakopca.
Musiał przy nim się gwałcić kierowca.
Rzekł do żony góral:
- Tyn pon nic nie wskóro,
może wiźć cię aż do Sosnowco.


- UnionJack


Kontakt periodyk-poetycki@epf.pl - Strona On-Line (www.periodyk.prv.pl)
Layout & GFX: Urimourn - urimourn@vp.pl