
Słowem wstępu
Wasze wiersze
Wiersze wieszczów
Na wesoło
Między wersami
Inna beczka
W sieci
Na do widzenia
Action Mag

numer 24, listopad 2005

Współpraca:
Brulion
Lepsza Strona Ciszy
GLP Oksymoron
Poza wiatrem
|
:: Zapał
słomiany
gdzieś w Alei Możliwości
chęciami wybrukowanej
w kamienicznej leniwości
mieszkał Zapał - był słomiany
co się aktyw napatoczył
w jakąś szczęśliwą godzinę
jak go tylko Zapał zoczył
to się zaraz puszczał z dymem
co tu gadać - płonął pięknie
trzask i dym biegły w przestworza
lecz się szybko kończył, smętnie
popielił oblicza dworzan
i tak było od tych czasów
ciemnych jakby w łonie matki
nie uświadczył wtedy lasów
a i dwór był całkiem gładki
nikt dotychczas na to nie wpadł
żeby zadać to pytanie
tysiąc razy płonął - nie padł!
to wygląda podejrzanie
po ofierze całopalnej
ten już w oknie robi minę
czy jak feniks wstał z popiołów
czy też wielką ma rodzinę?
- Lucyferia
|
| |