:: w liście od lucy
powitałam go chłodno
nie lubię być dłużna
w paru zdaniach
napisałam o wszystkim
o mieszkaniu lekach Helen
oznajmiłam że czuję się świetnie
że nic mi nie brakuje
oraz że prostytucję uważam za czyn karygodny
kończąc
wplotłam słowa z poważnej książki
jestem julią
mam lat tysiąc
ateistyczna wizja świata
przeraża i napawa dumą
kartkę solidnie nakropiłam
ulubionymi perfumami
- Michał Kowalówka
|