|
Tak sobie przeglądając numer 32 AM#Opowiadań, natrafiłem na opowiadanie napisane podobno na podstawie faktów autentycznych. A że tytuł mi się z ciekawymi rzeczami kojarzy ]:-> , to zabrałem się do czytania. A teraz jestem już po lekturze opowiadania zatytułowanego „Najwyższy z tych, co są najniżej” i jakoś mnie tak ochota na skomentowanie go wzięła :P
Tekst jest krótki, właściwie bez większych zwrotów akcji i z niezbyt wciągającą fabułą. Nie znam się na wierszach, lecz wiem, co na mnie robi wrażenie, a co nie. Wiersz wykorzystany w opowiadaniu raczej wrażenia na mnie nie zrobił, ale czepiać się go chyba nie powinienem, bo nie jest on napisany przez autorkę.
Z reguły lubię wymienić, co mi się nie podoba, a tylko wspomnieć, co mi się spodobało. W tym przypadku jednak MUSZĘ tak uczynić, gdyż… nie mam innego wyjścia. Tekst jest po prostu tak ubogi w bardziej szczegółowe opisy, dialogi, czy cokolwiek sobie tutaj dopiszę, że aż strach. Może miało to swój cel, ale przyznaję szczerze, efekt końcowy jest słaby. Opisy, jak już są, to w tak oszczędnej, czy nawet zwięzłej formie, że wołają o pomstę do nieba, czy innych kolebek boskości :P
Główna bohaterka w pewnych miejscach się boi, niestety czytelnik (a przynajmniej ja, obeznany z horrorami najróżniejszego rodzaju, hehe) nie przeczuwa strachu wraz z nią, nie zwiększa mu się lekko puls, po prostu nic.
Evolvo, popracuj trochę nad opisami świata, postaci, a także nad kreśleniem odpowiedniego „klimatu”, bo bez tego dalej będzie słabo… (mogę się mylić, ale jestem realistą :D)
Immemorial – Forsaken in nonentity
T#M [tig3000@gazeta.pl]
|