| :: ROZMOWY SCROLLOWANE (ODC. 1) Z POMIDOREM | ||
|
-Witam. Zaczynamy rozmowy scrollowane. Dzisiaj w studiu goszczę pomidora. Czy mógłby mi pan powiedzieć, skąd pan przyjechał? -Z pewnego ogródka w Wielkopolsce. -A tam jak się pan dostał? -Gdy byłem jeszcze małym nasionkiem zamkniętym w tytce, wziął mnie gospodarz i zasiał obok pyrów. -Po języku poznałem, że pochodzi pan z okolic Poznania. -Dokładnie. -Jak widać nieźle się pan trzyma. Gospodarz o pana zadbał. -Właściwie to nie. Miałem po prostu dobrą pogodę i dużo szczęścia. Gospodarz był zajęty oglądaniem telewizji. -No to wspaniale pan wygląda. Czy smakuje pan równie dobrze? -Widziałem już brzydszych rówieśników, a smakowali dobrze, więc ja na pewno gorszy nie jestem. -Jeśli już mówimy o jedzeniu... W jakim miejscu najbardziej pan lubi przebywać? -Najbardziej lubię jak człowiek weźmie mnie do ręki i zje na surowo. Mogę też zostać pokrojony i zjedzony na kanapce w towarzystwie pięknej pani cebulki i tego chama ogórka. Ale niezbyt lubię, gdy ludzie mnie solą i pieprzą. Czasami nawet chrzanią. Nie cierpię natomiast być ugotowanym w garze lub coś podobnego. Panują tam takie temperatury, że nie wytrzymuję i tracę na smaku. -Zauważyłem, że nie lubi pan ogórków. Mógłby pan powiedzieć, dlaczego? -Pierwszym i najważniejszym argumentem jest ustawienie nas na kanapce. Ogórek prawie zawsze jest na pani cebulce, a ja muszę być pod nimi i jeszcze ich podtrzymywać. Na dodatek pod sobą mam jakąś papkę. I w ogóle. Kształt ogórka jest taki, że może dotrzeć do zaj**istych miejsc, takich jak... -Przepraszam, że przerywam, ale tę audycję słuchają również dzieci. -A tak, przepraszam, zagalopowałem się. -Jak rozumiem jest pan za to na niego zły. Aż do czerwoności. -Nie przejmuję się tym zbytnio, bo ogórek na mój widok aż zzieleniał z zazdrości. -No, nie da się ukryć. A wie pan, czego on dokładnie panu zazdrości? -Na pewno uroku osobistego, dobrego smaku, inteligencji, gładkiej skórki i wielu innych rzeczy. -Może odstawmy teraz temat ogórka, bo przez niego scrollbar nam się zmniejsza. Czy nie zechciałby pan pobawić się w pomidora? -Pomidor. -Jestem piękny jak... -Pomidor. -Jestem okrągły jak... -Pomidor. Najładniejsze warzywo w ogródku to... -Pomidor. Najobrzydliwszym warzywem jest... -Ogórek. -Dziękuję państwu za uwagę. W następnych odcinkach na pewno pojawi się ogórek i skomentuje wypowiedzi pomidora. Wszystkie odcinki rozmów scrollowanych dostępne są na stronie http:\\rozmowy.scrollowane.w.interia.pl w formatach WAV, MP3, TXT oraz HTML. WRIM
[wrim@wp.pl]
PS: Szukam aktorów, którzy zgodziliby się podłożyć swoje głosy pod gości rozmów scrollowanych. Chętni proszeni są o wysłanie mi maila. | ||
| © COPYRIGHT BY LODÓWA CENTER. ALL RIGHTS RESERVED. | ||