:: OCH TE LITRÓWKI W LODÓWIE
[Tekst z cyklu "Przyganiał kocioł garnkowi". Spójrzcie tylko na tytuł tekstu - o jakie LITRÓWKI chodziło WRIMowi, tego nie wiem... Ale podejrzewam, że bardzo mu się chciało pić! :P - SN]

Co może narobić jedna literówka? Oto skrót tekstu Blue Gryfa. Wszystkie cytaty zostały na żywca skopiowane z Lodówy Center.

parę ładnych lat temu (...) Widziałem na choince bałwanka, który się parzył (...) To było straszne, (...) jakiś zboczony bałwanek. (...) Pewnego dnia postanowiłem to zakończyć...

[Czytałem całą książkę o tym, że ludzie miewają czasami naprawdę dziwne urojenia, takie jak mówiący (...) zboczony (...) PP]

(...) Spojrzałem na niego (...) i dobrałem mu się do d*py, dosłownie. (...) W ustach poczułem coś jakby (...) kuchnia meksykańska - chrupiące i ostre. (...) Na szczęście (...) byłem (...) głupi (...) tak jak kiedyś... (...) Wiem o tym, że mogłem powiedzieć rodzicom o tym, (...) ale mogliby odprowadzić mnie do (...) Czarnobyla. Wiem tylko, że prędzej czy później jak nie ja to ktoś inny dobrałby mu się do tyłka, (...) ponieważ bałwanek był kupiony (...) na oko (...)
WRIM [wrim@wp.pl]

Zapewne sytuacja zaistniała przez fakt, że korekta Worda nie uznała wyrazu parzył za błędny, gdyż on oznacza pieprzenie się (nie ocenzurowałem tego, bo jest to również posypywanie pieprzem) zwierząt. Wyobraź sobie: bałwanek pieprzy się sam ze sobą :)))

PS: Wszelkie pretensje co do pojawiania się w tekstach litrówek do korekty, czyli Worda Sir_Nicka (czyli Microsoft).
PS2: Gdy Blue Gryf recenzował opakowanie od krwi najbardziej spodobało mu się Kasi L. Nie dziwię mu się, bo jest bardzo pojemne (wiecie, o co mi chodzi ;). A co do fragmetu "ale jak wyobrazić sobie (tu wpisać dowolne imię) to robi się ohydnie" Blue Gryf się pomylił wpisując "dowolne" zamiast Jakub M. I jeden szczegół. Z jego tekstu wynika, że waży 44 kilo.
PS3: Dobra, kończę już
PS4: Wiecie, jaki jest rekord peesów? Ileśtam było ich w ActionMagu, mi do rekordu daleko.
PS5: Słuchałem... błyskawic i patrzyłem na grzmoty, a potem poczułem zapach zieleni.
PS6: Poczytajcie sobie instrukcję obsługi studni
PS7: Dobrze by było, gdybyście zajrzeli też do poradnika do instrukcji obsługi instrukcji obsługi studni. Kiedyś był w ActionMagu, ale nie wiem, w którym
PS8: Po co to jeszcze czytasz?
PS9: Jak chcesz pozbyć się litrówek w tekstach używaj nie Worda, a psorka od polaka.
PS10: Zapraszam do wciśnięcia przycisku Wstecz. Jest na górze okna.
PS11: Jeśli tego jeszcze nie zrobiłeś, to znaczy, że tak polubiłeś ten tekst, że nie możesz się z nim rozstać. Jeśli mam rację zaproś raz jeszcze miłych panów z kaftanem.
© COPYRIGHT BY LODÓWA CENTER. ALL RIGHTS RESERVED.