| :: COMIESIĘCZNA DOSTAWA SŁODYCZY: PTASIE MLECZKO | |||||||
|
Akurat tak się składa, że co miesiąc, kiedy rodzinne konto zwiększa się o pewną wartość, dostaję dostawę słodyczy. Jest to kilka elementów przeznaczonych do spożycia, kupionych w sklepie Lidl. Właściwie to nie tylko w Lidlu, ale z tego sklepu pochodzi większość asortymentu. Nie będę wam pieprzył, jakie to słodycze zasilają mój bęben, ale wszystkie je po kolei zrecenzuję. [W tym miejscu, jeśli starczy miejsca, proszę o wklejenie kodu ASCII zdjęcia produktu - jest bardzo kompresowalne] [Umówmy się, żeby nieskompresowane dodatki do tekstów typu obrazki, ASCII, zdjęcia itd. nie zajmowały cztery razy więcej miejsca niż sam art, ok? Tymczasem WRIM masz poniżej półśrodek w postaci zrzutu PNG, może mnie za to nie zabijesz... ej, czemu idziesz do mnie z tą piłą mechaniczną?... ;) - PP] ![]() Na pierwszy ogień idzie ptasie mleczko wyprodukowane oczywiście dla Lidl'a. Przejdę do oceny opakowania. Prawdopodobnie możecie je zobaczyć powyżej. Pierwszą rzeczą, którą trzeba wiedzieć jest to, że na pudełku widnieje napis Marshmallows. Jest on napisany na "falującym" czerwonym pasku z pomarańczowymi brzegami. Zupełnie jak rzeka. Pośrodku ma czystą, nieskażoną wodę, a brzegi zabarwione, ludzkim lub nie, moczem. Lepiej wrócę do tematu. Całe pudełko ma kolor ogólny ciemnoniebieski. Jak cię nudzę możesz przejść czytać cenę. W lewym dolnym rogu wierzchniej części zapisana jest masa - 500g. Nie mylić z 50 dag! U góry z tej samej strony, może się wydawać, że widnieje logo producenta. Ale przecież jest to produkt specjalnie wyprodukowany dla Lidl'a. W ogóle to nie może być logo, bo jest na nim napisane "Firstnice", a producentem jest ZPC "Otmuchów" S.A. Pewnie dlatego tak się nazwali, bo chcieli skutecznie odganiać się "ot muchów". Na górze pudełka widać jeszcze obrazek. Są to trzy ptasie mleczka, których widok zasłania kwiat wanilii, a z kolei tego kwiata zasłania napis vanilla. Jest on, tak jak nazwa produktu pofalowany, ale tłem jest wstążka koloru żółto pomarańczowego. Tak samo woda w rzece nie jest we wszystkich miejscach tak samo zabarwiona. No bo przecież piłę mechaniczną po masakrze można umyć w jednym miejscu naraz. W oczy się na pudełku jeszcze rzuca kod paskowy, którego powinno, ze względów estetycznych, nie być. Producent jednak postawił na wygodę sprzedawcy. Trochę się o opakowaniu rozpisałem. Ciekawe jak długa mi wyjdzie reszta. Skoro tu jest 1,5KB, a opakowanie to 10% oceny końcowej, to 70% za smak będzie 10,5KB. Żartowałem, będzie mniej więcej tyle co normalnie. Tzn. mniej niż dużo i więcej niż mało. Aha, jeszcze ocena. 5/10 - opakowanie zwykłe, przeciętne, nie wyróżnia się i w ogóle. Nooo teraz cena. Tu będzie krócej. Podam tylko cenę i ocenę za nią. Nieeee! A pies przestraszony przerył mordą podłogę. Będzie długo. Będę was nękał długim opisem. A co! Sir_Nick chce mało długich tekstów, bo setki krótkich źle wyglądają w spisie. A jak już o tym piszę. Praktyczniejsze by było wsadzenie linków do wszystkich recenzji w menu głównym. Wtedy byłoby większe od największego tekstu. Ale my tu pierdu pierdu, a cena czeka w kolejce do ocenienia. Porównam ją do zwykłego, wedlowskiego ptasiego mleczka. To z wedla jest drogie! A teraz zanim przejdziemy do porównania cen, porównajmy stosunek cena/jakość. Wyrób z Lidla jest dużo tańszy, a według mnie nawet lepszy. Tak. Serio mówię. I jeszcze jedno powiem. Produkty z biedronki też są dobre... Oho, chyba trza się zwijać. Osamo, przyjmiesz mnie jeszcze? My tu pierdu pierdu, a... zaraz! powtarzam się. Zacznę od więc, to będę pewny, że się nie powtarzam. Więc jak mówiłem policzyliśmy stosunki cena / jakość. Przy wedlu to ok. 12,00/6, a przy tym z Lidla 6,99/7. Ta siódemka jest tymczasowa, bo jeszcze nie wystawiłem oceny za smak. A tymczasem ocena za ceną. Ta wedlowska jest droga, więc "lidlowska", skoro jest lepsza, to średnia. A skoro średnia to... czekajcie, niech policzę. (0 + 20) / 2 =... Zaraz. Obudzę się, to będzie lepiej mi myśleć. Już lepiej. Oczywiście wiadomo, że połowa ze 100% to... 10. I to nawet nie jest takie nielogiczne. Wystarczy przyjąć, że 100% = 20. Znowu wam jakieś pierdu pierdu opowiadam. Lepiej zasnę znowu. Zanim przejdę do oceny za smak, najpierw ją podkręcę. Ptasie mleczko należy przechowywać w dość zimnej temperaturze. Maksymalnie do 12-15 stopni Celsjusza. W takiej temperaturze należy je trzymać przynajmniej godzinę przed zjedzeniem. Gdyby przechowywać je w pokojowej temperaturze, smak nie odróżniałby się niczym od wyrobu wedlowskiego. Tyle, że miałby lepszą formę. I tę właśnie kategorię proponuję dodać do systemu oceniania. To jest ważniejsze nawet niż opakowanie i cena! A więc teraz krótko o formie. Długość i wysokość prostopadłościennych wyrobów jest taka, jak przy wedlowskim ptasim mleczku. Jednak szerokość jest równa wysokości, co zwiększa ogólną ocenę artykułu. Czyli jest w kształcie graniastosłupa prawidłowego. Teraz to co najważniejsze - smak. Opiszę jak smakuje po odpowiednim przygotowaniu w zimnym pomieszczeniu. W dotyku oczywiście ptasie mleczko jest zimne. Trudno żeby było ciepłe, gdy chłodziło się w zimnym miejscu. Taka sytuacja jest teoretycznie prawdopodobna, ale nie będę się rozpisywał w tym temacie. Więc mamy zimne ptasie mleczko. To jest lepiej, niż by miało być ciepłe, choćby dlatego, że cieplejsze się szybciej rozpuszcza, a zimne prędzej zostanie zjedzone niż rozpuszczone. Jeszcze przed poczuciem smaku trzeba to coś najpierw ugryźć. I jeżeli jest zimne, w powietrzu rozprzestrzenia się wspaniały dźwięk pękającej czekolady. W ustach też jest fajnie. Można poczuć mało wytrzymałe i ostre... szkło. Dalej jest jeszcze lepiej. Całość smakuje jak zimne mleko z dodatkiem piany. Gdyby było ciepłe, smakowałoby jak ciepłe mleko, które z pewnością lepsze nie jest. Przy rozdrabnianiu pokarmu na małe kawałeczki, smakuje zupełnie jak piana. Ale czego wymagać od ptasiego mleczka? Że w środku ma być mleko? Tak więc jak mówiłem, ocenę za smak podkręciłem i dlatego wystawiam jej połowę oceny maksymalnej, czyli 60/70. Może ktoś powie, że to połowa nie jest, ale u mnie np. połowa dyskietki to 850KB (a wy macie zapewne 1440 / 2 = 720KB ;). Serio!
WRIM
[wrim@wp.pl]
| |||||||
| © COPYRIGHT BY LODÓWA CENTER. ALL RIGHTS RESERVED. | |||||||