| :: KUCHAREK + KWASEK CYTRYNOWY | |||||||
|
Uwaga! Teraz nastąpi długie nawiązanie do czasów dzieciństwa. Niecierpliwych proszę o opuszczenie tego akapitu.
Kiedyś, jak miałem sześć lat, zawsze interesowała mnie zawartość szafki kuchennej. Ilekroć próbowałem zdobyć zaufanie rodziców mówiąc: ''Ja chcę tylko zobaczyć, nic nie zniszczę!'', tylekroć wybijali mi ten pomysł z głowy. Ale pewnego dnia nastąpił przełom, gdyż miało się odbyć wesele [kogoś tam w rodzinie] i musiałem zostać sam z siostrą. A że była ona miłośniczką wielogodzinnego wpatrywania się w szklany ekran, poniekąd znany jako telewizor, miałem drogę wolną do kuchni. Oczywiście pierwszym celem była ta sekretna szafka. Prawie bezgłośnie podsunąłem krzesło pod ścianę, wspiąłem się i z namaszczeniem uchyliłem drzwiczki. Ahh,czego tam nie było: garnki, łyżki, słoiki, jakieś pudełka, zawiniątka... Nic, tylko sprawdzać... Na pierwszy ogień poszedł słoik z pieprzem. Niby nic, a ja byłem wtedy zachwycony tymi czarnymi kulkami. Dooobra, czas na inne rzeczy. Przyprawy. Jakieś ziarenka kolorowe. Cholera, to może być ciekawe! Zawartość opakowania wysypałem na podłogę i rozpocząłem konsumpcję. Po pierwszym zamoczeniu obślinionego palca w przyprawę i oblizaniu go, doznałem skrętu języka. Fajne! Spróbowałem jeszcze trochę. Delicje. Zjadłem jeszcze kilka razy po trochę i postanowiłem dodać jakiś inny specyfik z szafki. Ponownie wtargnąłem na krzesło i zacząłem grzebać w czeluściach półki. Tym razem natrafiłem na słoik z białymi kryształami. otworzyłem delikatnie i wysypałem z wnętrza spore ilości, a następnie wymieszałem z kolorowymi zarnkami. Zamoczyłem palec. WOW! To jest świetne! Zjadłem więcej, i jeszcze więcej. Delektowałem się tym smakiem strasznie, był tak zniewalający... I wtedy klops... Do kuchni weszła siostra i... No, może nie będę opisywał, co się działo ;D Po tym długim, prawie 2kb, wstępie, czas na właściwy opis tytułowego produktu. Jak się pewnie domyślacie, tym produktem jest Kucharek ;P przyprawa do potraw i zup. Ta cała opowieść, którą rozpocząłem recenzję, jest nawiązaniem do obecnego stanu rzeczy. Otóż moje zamiłowanie do dawnej Vegety, a dziś do Kucharka, wciąż jest tak mocne, jak w dzieciństwie. Nadal, gdy mam ochotę, otwieram pamiętną szafkę i wyjmuję słoik z tą przyprawą. Nie patrzcie się tak na mnie, to jest naprawdę smaczne! Zacznijmy jednak od smaku... Przyprawa Kucharek składa się z mieszaniny suszonych warzyw [marchew, cebula, pietruszka] oraz z soli i wzmacniaczy smaku. Dzięki takim składnikom, przyprawa posiada unikalny smak. To głównie dzięki niemu wasze domowe rosoły gotowane na proszkach smakują w ten a nie inny sposób. To trzeba zasmakować samemu. Jednak jest jeszcze jedna rzecz, która ewidentnie wzmacnia smak tej przyprawy. Jest nią kwasek cytrynowy. Na ustach wielu osób w tym momencie wyskoczył pewnie grymas niesmaku, ale taka jest prawda. Weźcie trochę Kucharka i rozsypcie na otwartą dłoń od wewnątrz. Następnie dodajcie do tego niewielką ilość rozdrobnionego kwasku i wymieszajcie. Dobre? No jaassne! To jest właśnie ten drugi dosypany w dzieciństwie przeze mnie składnik. Teraz sprawa druga, opakowanie... Jest to zwykła torebka z usztywnionej folii aluminiowej w kolorze niebieskim od zewnątrz. Na przodzie etykiety widać uśmiechającego się kucharza, który ma problem z nadwagą, zaś wokół niego rozpościera się kilka rodzajów świeżych warzyw. Z tyłu zaś znajduje się skład produktu i inne tego typu duperele. Ogólnie rzecz biorąc opakowanie jest stylowe, ale jednak brakuje tu wyraźnie większej ilości kolorów. Ale to zostawmy specom od marketingu. Standardową wielkością opakowania jest 200 gamów, ale dla prawdziwych smakoszy zalecałbym przynajmniej 500 gramowe opakowanie. Przyprawa nie jest tak droga, jak na przykład konkurencyjna Vegeta, dlatego też zalecam kupić właśnie to pierwsze. Podsumowując dotychczasowe fakty stwierdzam, że każdy musi spróbować Kucharka z dodatkiem kwasku cytrynowego. Będzie to na pewno sporym doświadczeniem w Twoim życiu. Szczerze polecam!
Agntx
[agesoft@interia.pl]
PS. W ocenie biorę pod uwagę Kucharka wraz z kwaskiem cytrynowym. PS2. Musicie tego spróbować! PS3. O cię qrczak, to już 4,5 kb! | |||||||
| © COPYRIGHT BY LODÓWA CENTER. ALL RIGHTS RESERVED. | |||||||