| :: PILOT DO WIEŻY AIWA VS. DO TV SAMSUNG VS. DO WIEŻY PHILIPS | |||||||||
|
[Tytuł oryginalny: "Pilot do mikrowieży AIWA vs. pilot do telewizora SAMSUNG vs. pilot do mikrowieży PHILIPS". Ludziska, apeluję do Was: nie róbcie tytułów recek dłuższych od samych recek, bo się na górnej belce nie mieszczą! - PP] Heja bałwana! Serrrdecznie witam w mojej kolejnej "gupiej" recenzji. Tym razem w moje łapy wpadł pilot od mojej mikrowieży firmy AIWA, jego pierwszy przeciwnik: pilot do telewizora firmy SAMSUNG oraz drugi wróg: pilot od drugiej mikrowieży firmy PHILIPS. Pilot od wieży AIWA jest koloru szarego. Pozostałe dwa mają kolor czarny. Piloty od obydwu mikrowież posiadają przyciski w kolorze ciemnoszarym i po jednym przycisku w kolorze czerwonym. Przyciski od pilota telewizorowego mają kolor jasnoszary, dwa mają kolor czerwony, jeden kolor zielony, jeden - żółty i jeden niebieski. Pilot AIWA posiada 30 przycisków, z czego tylko 19 ma nadruk w kolorze białym, a pozostałe go nie posiadają. SAMSUNG ma 29 przycisków, z czego aż 24 mają (biały) nadruk. Najuboższy jest PHILIPS. Ma zaledwie 23 przyciski, z czego 13 ma nadruk (również biały). Większość przycisków na wszystkich urządzeniach, nawet jeśli posiada na sobie nadruk jest również opisana. Na pilocie pierwszej mikrowieży jest to kolor ciemnoszary i pomarańczowy, drugiej mikrowieży oraz telewizora - jasnoszaro-biały. Każdy z tych pilotów ma czerwony przycisk służący do wyłączania podległego im sprzętu (sprzęt podlega pod pilot, czy pilot pod sprzęt, a? Oto jest pytanie... ;P). We wszystkich modelach znajduje się on na górze. Jednak tylko w pilocie PHILIPS jest po prawej stronie i nie posiada opisu "POWER". Z kolei na AIWIE na samym przycisku nie ma znaczka kółeczka z kreseczką ;P (Mam nadzieję, że wiecie o co chodzi). Co do pozostałych czterech kolorowych przycisków (na pilocie od telewizora) to jak zapewne już wszyscy się domyślili, służą one do obsługi telegazety (teletekstu). Ponadto między obydwoma pilotami od mikrowież leży zasadnicza różnica. W przypadku PHILIPSA nie wszystkie dostępne funkcje znajdują się na pilocie. Z AIWĄ jest odwrotnie. Bez pilota - ani rusz! Tylko niewielka część funkcji z pilota znajduje się na obudowie samego sprzętu. Jest jednak jeszcze jedna rzecz dzięki której PHILIPSOWI należy się plusik. Otóż pilotem tym, po naciśnięciu przycisku z nadrukiem TV jesteśmy w stanie obsłużyć telewizor! W przypadku mojego pudła da się go tylko włączyć i wyłączyć, ale w starym telewizorze (niewiadomo jakiej firmy) można było włączyć, wyłączyć, regulować głośność i zmieniać programy!!!Pilot od mikrowieży AIWA i telewizora zasilany jest przez 2 paluszki AA, natomiast ostatni potrzebuje tylko dwóch paluszków AAA (tych mniejszych). Jeśli chodzi o budowę pilotów, to największy jest ten od telewizora, drugi jest pilot AIWA, któremu z kolei miejsca ustępuje najmniejszy PHILIPS. Na czarnych pilotach (SAMSUNG I PHILIPS) pod przyciskami znajduje się tyle samo niewykorzystanej powierzchni, czego nie można powiedzieć o AIWIE. Tam w dolnej części pilota znajduje się jeszcze parę przycisków (SET, |<<, >>|, SHIFT (potrzebny do uzyskania funkcji oznaczonych na pomarańczowo), TONE, + i -) rozstrzelonych w dosyć sporej odległości (obsłużenie ich wymaga już jednak przesunięcia w dłoni całego pilota, a nie tylko palca. A gdy już przesuniemy, to problemem staje się dosięgnięcie do POWER-a... buuu). Pozostałe rozmieszczone są dosyć ciasno. Podobnie rozmieszczone są wszystkie przyciski w pilocie od TV. Niestety PHILIPS ma sporo niewykorzystanej przestrzeni pomiędzy nimi. Przyciski mogłyby być przynajmniej o połowę większe (jeśli nie 2x). Gdyby je zcieśnić to pilot zrobiłby się mikroskopijny. I tak już jest mały, a to głównie przez to, że nie posiada klawiatury numerycznej jak pozostałe dwa. Dalej o budowie... Stabilność. W tej konkurencji bezapelacyjnie wygrywa SAMSUNG. Cztery niewielkie nóżki trzymają go tak, że żadna siła nie jest w stanie go przewrócić. Na drugim miejscu uplasował się PHILIPS. Jedna szeroka nóżka z przodu i jedna malutka z tyłu gwarantuje, że pilot będzie stał (leżał) tak jak go położymy (postawimy). Owszem można go przechylić, ale gdy go puścimy wraca do pierwotnego (prawidłowego) położenia. Najgorzej wypada AIWA. dwie malutkie osadzone blisko siebie nóżki z przodu, jedna malutka z tyłu i ogólnie okrągła budowa spodu pilota powoduje, że bardzo niewielka siła doprowadza do przewracania się urządzenia na wybraną stronę, o kąt ok. 25-30°.
lord Pentagramus
[fiksumdyrdum@interia.pl]
PS Najpierw miała to być recka tylko i wyłącznie pilota AIWA. Później doszedł do tego pilot od mojego telewizora SAMSUNG, a niedługo po tym przypomniałem sobie, że w domu jest jeszcze jedna mikrowieża i pilot doń. No i tak zrobiła się z tego potrójna recka ;D | |||||||||
| © COPYRIGHT BY LODÓWA CENTER. ALL RIGHTS RESERVED. | |||||||||