| :: KARTY DO GRY Z CD-ACTION | |||
|
Muszę się czymś zająć. Dlaczego? Zęba mi wyrywają dzisiaj :'(. Czytałem sobie LC, przeczytałem wszystkie ściepy (powinno być tego dużo więcej, ale Pan_Nacięcie złapał lenia), a do recek mi się zabierać nie chce. W gierki nie chce mi się grać, więc pomyślałem (?), że napiszę coś do LC. Rajuuuuuuu, jak ja dawno nie pisałem, przez jakieś półtora miesiąca (ja też złapałem lenia), trzeba zacząć nadrabiać zaległości. Czego ja jeszcze nie pisałem: recki są, przepisy są, ściepy są, gupie rzeczy... tego nie ma. Co by tu... oho (Orzi sięga ręką na biurko) mam karty do gry z CD-Action!
Najpierw trzeba opisać jak takie coś wygląda. Otóż pojedyncza karta jest płaska i prostokątna. Z tyłu widać niebieskiego dyskobola podwójnego na niebieskim tle. Prawda że wiecie o co chodzi. Dziewiątki, dziesiątki i asy są z przodu takie same jak w większości innych talii, natomiast walety (jopki?), damy i króle to już całkiem inna historia. Dobra jedziemy (dycha, dziewiątka...) O! Jest Król Czerwień!!! Ale za to kto - sam Duke Nukem!!! Zrobiony w klasycznym stylu (tzn: podzielony symetrycznie w poprzek karty, bo obrazki na całą kartę mi się absolutnie nie podobają), trzyma w dłoniach cztery guny, po jednym w każdej :). Dalej dama żołądź - taka murzynka z mieczami, nie wiem z jakiej gry. Dalej król wino z gry Commandos i... a co ja wam będę tłumaczył, reszta królów, dam i waletów to postacie z gier komputerowych. Wygląda to fajnie. Zalety tych kart. Mam je cztery lata i są nie zniszczone. To się chwali. Poza tym karty przejawiają właściwości aerodynamiczne. Jak się rzuci taką kartą to bardzo fajnie leci. O tak: ziuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu :). Można rzucać na odległość, to się nazywa chyba remik (a tak przy okazji: wiecie jak moja siostra kiedyś grała w wyścig pokoju? Otóż biegała po pokoju, rozrzucała karty i darła się, że gra w wyścig pokoju). Teraz wady. Najpoważniejsza: karty są od dziewiątek, przez co nie można grać w kierki. Ja rozumiem, że takie karty trochę wydawnictwo CD-A kosztują, ale mogli dać karty w dwóch "ratach" - w jednym numerze 9-Jokery, a w drugim 2-8. A tak nie można grać w kierki. Pozostałe wady to: brak mojego wizerunku jako Jokera, słaba odporność na ogień i fatalny smak w połączeniu z burakami. I nie da się grać nimi w kierki. Dziękuję. Podsumowując - gdyby były od dwójek to powiedziałbym że to najlepsze karty jakimi grałem (no, może poza tymi z roznegliżowanymi paniami ;) ), a tak nie można grać nimi w kierki. To pisałem ja - Orzi.
Orzi
[orzi@op.pl]
PS: Czytam sobie ten tekst, i jakiś mi taki dziwny wyszedł. Wyszedłem z wprawy, albo to przez ten ząb, nie wiem. PS2: A co myślicie o kartach z Lodówowcami. Sir_Nick i Pantera jako Jokery? Jako królowie redaktorzy z największym starzem, waletami będą pozostali redaktorzy oraz BlackDog (czyli Kyens, był kiedyś redaktorem, należy mu się) i ktoś jeszcze, może ja :). 2-10 oraz asy standardowe. Pozostaje tylko problem z damami, ale ten jest do rozwiązania (do LC pisze Marlen na przykład), co wy Nato? | |||
| © COPYRIGHT BY LODÓWA CENTER. ALL RIGHTS | |||