| :: KALKULATOR JAK KAŻDY INNY | |||
|
lord Pentagramus przedstawia... I część gupich rzeczy z serii "...jak każdy inny": Kalkulator jak każdy inny Cóż nietypowego może być w kalkulatorze za parę złociszy? Otóż to! NIC! Gdybym wybulił ciężką kasę to miałbym full wypaśny kalkulator z różnymi pierońskimi funkcjami, na których profesor mógłby się przejechać. Nie wydałem, więc mam niczym nie wyróżniające się badziewie. Chociaż... nie. Nie badziewie. Kalkulator ten bardzo dobrze się trzyma i działa jak ta lala. Cycuś malina! Ten wspaniały kalkulator jak na swoją klasę kalkulatorów jest prawie idealny. Posiada podstawowe funkcje takie jak: wyłączanie, włączanie, pamięć, kasowanie wpisanej liczby, mnożenie, dzielenie, odejmowanie, dodawanie, wyświetlanie wyniku, liczenie procentów oraz wyciąganie pierwiastka. Posiada on jednak jedną oszałamiającą funkcję! Jest to rewolucyjna, nowatorska funkcja dzięki której możemy wpisywać cyfry od 0 do 9, przecinek, a nawet zmieniać wyświetlaną liczbę z ujemnej na dodatnią!!! Oszałamiające! Oczywiście nie muszę chyba mówić, że posiada on możliwość liczenia w 8 różnych systemach liczbowych, obliczania różniczek*. Ponadto z tyłu znajdują się wzory na przykład do wyliczania konchoid* lub taki banał jak definicja kwaternionów* :/Oprawa graficzna kalkulatora ;P jest znośna. Obudowa jest ciemnoniebieska. W okolicach wyświetlacza jest tylko złota. Przyciski są w różnych kolorach. Włącznik i + są czerwone z białym nadrukiem, cyfry i przecinek są białe z niebieskim nadrukiem, pozostałe są niebieskie z białym nadrukiem (dokładnie odwrotnie jak w przypadku cyfr! Ha! Pewnie tylko ja to zauważyłem! Rządzę świateeem!!!! AAAAA!!! eee... odbija mi znowu), a funkcje trygonometryczne są sraczkowate w tęczowe nadruki. Sam kalkulator jest jeszcze wyposażony w pipkawę i stylową czerwoną diodę. Wszystko to sygnalizuje, że nacisnęliśmy jakiś przycisk, jakby ktoś nie poczuł. BTW: Do dziś pamiętam (w sumie dawno to to nie było ;D) jak w podstawówce z naszą wychowawczynią pisaliśmy sprawdzian z matmy, a ona w najlepsze liczyła sobie coś na kalkulatorku, pipkając i rozpraszając wszystkich co próbowali się skupić i napisać na 5 (ja się do takich zaliczam) lub 6 (do tych też się zaliczam ;P). Jakby se qrde nie mogła wyłączyć tej pier***onej piszczałki. Każdy kalkulator ma przycisk wyłączający ten syf!!! 3,14er***ca [Hehe, dobre. ;P - PP] można było dostać!!! Ufff... poniosło mnie. Chyba muszę zażyć jakieś tabletki. Ja rzadko taki nerwowy jestem... [...zażywanie tabletki trwa...] No i wu... wróć!!! wog... wróć!!! W ogu... wróć!!! W ogóle fajny jest no i weny już nie ma to narx... To się nazywa zakończenie z zaskoczenia ;P
lord Pentagramus
[fiksumdyrdum@interia.pl]
*ostrzegam, że nie mam fioletowego pojęcia co to jest, do czego służy i jak się to liczy :D Po prostu znalazłem w Słowniku matematycznym ;P | |||
| © COPYRIGHT BY LODÓWA CENTER. ALL RIGHTS RESERVED. | |||