Listopad 2005      


|:  RECENZJA  :|

John Grisham - Testament
Sekim

JOHN GRISHAM TESATMENT

Do przeczytania książki którą chcę opisać i polecić skłoniła mnie po prostu nuda. Wakacje za granicą, żadnej rozrywki elektronicznej i nic do roboty to mój bodziec. Dobra zacznijmy od autora…

cytat z „The New York Times”
Grisham jest najlepiej sprzedającym się na świecie autorem powieści dla dorosłych.

Ten pan najbardziej lubi pisać thrillery prawnicze. W ciągu 15 lat wydał 16 największych corocznych bestsellerów z których większość została zekranizowana. Podam jeszcze jego inne książki jakby po przeczytaniu mojego tekstu czy TESTAMENTU zechciało wam się poczytać…. Czas Zabijania, Firma, Rainmaker, Raport pelikana, Klient, Komora, Ława przysięgłych, Wspólnik, Obrońca ulicy, Testament, Bractwo, Malowany dom, Ominąć święta, Wezwanie, Król Afer, Czuwanie. Musicie przyznać że tego trochę jest… Ja przeczytałem tylko Testament nie wiem jak inne jego dzieła, ale gdy tylko będę miał okazję wypożyczę… Teraz przejdźmy do samego dzieła….
TESTAMENT…

Opis samego autora:
Ekscentryczny miliarder zapisuje całą swoją niebotyczną fortunę swojej nieznanej nieślubnej córce. Jego liczne żony i potomstwo usiłują za wszelką cenę obalić testament. Wynajęta armia najlepszych prawników rozpoczyna bezwzględną walkę o jedenaście miliardów dolarów…

Opis z „Publisher Weekly”
Grisham z talentem wykorzystuje powieść z suspensem, żeby postawić najważniejsze pytania dotyczące sensu życia.

Opis z „Newsweek”
Pasjonująca, a jednocześnie przesycona głęboką refleksją historia duchowej przemiany.

A teraz mój opis i opinia zapraszam…. I na początku bardzo polecam!

  The testament
  thriller
  Brak oceny


Warto zaznaczyć że powieść nie tyczy się tylko i wyłącznie walk prawniczych, zanudzanych procesów sądowych, ale posiada dużą dawkę wydarzeń o charakterze przygodowym i takich w których zagłębiasz się tak głęboko duchowo że zaczynasz myśleć o sobie, łączysz się bohaterem, myślisz o życiu w innych aspektach. Dla tych którzy lubią dużą dawkę duchowości i myślenia o sensie życia polecam bardzo. Co do tytułu… Testament, właśnie wszystko rozchodzi się wokoło niego. Jakiś stary zrzędliwy dziadek, tak dla wkurzenia swojej rodziny wydaje bardzo kontrowersyjną decyzję i cały niebotyczny majątek daje swojej nieślubnej córce o której nawet nikt nie słyszał… Zaczynają się poszukiwania i nieznajomej i prawnicze wojny. Same poszukiwania to 70% książki. Do nich zostaje przydzielony człowiek, alkoholik który musi przemierzyć pół świata na znalezienie kobiety nieświadomej o tym że stała się jedną z najbogatszych mieszkanek świata. Człowiek ten ”Nate” główna postać zaznaje przemiany duchowej z wielkiego alkoholika i bezbożnika staje się człowiekiem o wielkiej wierze i czystym sercu. Gdzie się znajduje główna bohaterka nie napiszę, ale wierzcie na pewno nie jest łatwo się tam dostać i dotrzeć do niej samej. Książka trzyma do samego końca w napięciu a sam koniec jest naprawdę zaskakujący… Szczerze polecam dla każdego…

© Copyright by Książki ® Layout & Grafics by Shlizer. All Rights reserved!