Listopad 2005      


|:  RECENZJA  :|

Sue Townsend - Adrian Mole, lat 13 i ¾. Sekretny dziennik.
Panna Nikt

Nie przepadam za tworami literackimi, od których na kilometr czuć cynizm i ironię. Od Adriana Mole’a ironią zalatuje na pół kilometra, więc mieści się w normie. ;)

Bo nie jest to niestety – jak by tego zapewne chciał wydawca – kolejny pamiętnik kolejnego sfrustrowanego nastolatka. A przynajmniej nie tylko. To przede wszystkim zjadliwa i cholernie trafna satyra na brytyjską niższą klasę średnią (czy istnieje średnia klasa średnia?), z gatunku tych, co to niby dla dzieci, ale lepiej bawią się przy niej dorośli. A składają się na nią:
• Galeria barwnych postaci. Oprócz błądzącego wśród ideologii i światopoglądów głównego bohatera mamy też jego przemęczonych, romansujących, rozstających się i ponownie schodzących rodziców, wiecznie poirytowanego dyrektora szkoły bez autorytetu, dziwacznego emeryta, którym Adrian opiekuje się w ramach szkolnej akcji społecznej, a którego podstawowy posiłek stanowią kanapki z burakiem (!), szkolnego osiłka wymuszającego na kolegach haracze, przewodniczącego młodzieżowego klubu, który z punka staje się rastafarianinem
i psa, który, zdaniem naszego bohatera, pół życia spędza u weterynarza, a drugie pół – zasłaniając telewizor. A to dopiero połowa listy.
• Lekko abstrakcyjny humor. Sformułowania typu: Ojciec wyjechał po mnie na stację. Pies z radości rzucił się na mnie, ale nie trafił i o mało nie wpadł pod ekspres do Birmingham o 21.23. czy też Bert powiedział, że BBC to banda narkomanów! Wuj jego szwagra był kiedyś sąsiadem bufetowej z BBC, więc Bert wie wszystko o tej instytucji. – to raczej łagodniejsze przykłady.
• Spory dystans autorki do opisywanych bohaterów. Dzięki niemu trudno się z postaciami identyfikować, za to można je bezlitośnie wyśmiewać. Zdziwisz się, Czytelniku, jaką to daje satysfakcję.
• I wreszcie: oryginalny klimat. Połączenie ogólnego nihilizmu z błyskotliwo –ironicznym, inteligentnym poczuciem humoru autorki daje efekt conajmniej wybuchowy (tzn. powodujący niekontrolowane wybuch śmiechu).

  The secret diary of Adrian Mole -    aged 13 ¾
  Literatura młodzieżowa
  Brak oceny


Trzeba tu koniecznie dodać, że seria o Adrianie Mole’u (w której skład wchodzą jeszcze „Męki dorastania”, „Szczere wyznania” i „Czas cappuccino”) stała się w pewnych kręgach kultowa. Na jej podstawie, jak głosi napis na okładce, nakręcono telewizyjny serial, sztukę teatralną, a także stworzono grę komputerową. Samą powieść natomiast przetłumaczono na 34 języki i sprzedano na świecie w liczbie ośmiu milionów egzemplarzy (!). Liczby, trywialnie rzecz ujmując, mówią same za siebie. Podejrzewam, że gdyby Sue Townsend publikowała swe książki dzisiaj, a nie dwadzieścia lat temu, w kwestii popularności i zysków śmiało mogłaby konkurować z niejaką J.K. Rowling.

Na zakończenie mych wywodów pozostaje mi tylko polecić gorąco „Sekretny dziennik” i cieszyć się, że lat 13 i ¾ skończyłam już jakiś czas temu. Przecież nic tak nie poprawia humoru jak świadomość, że inni mają gorzej. ;)

© Copyright by Książki ® Layout & Grafics by Shlizer. All Rights reserved!