Andrzej Pilipiuk - 2586 kroków
Marceli
Andrzej Pilipiuk to płodny pisarz, któremu z
konsekwencją udaje się publikować kilka książek rocznie. Autor ma na koncie 19.
tomów kontynuacji „Pana Samochodzika” (pod pseudonimem Tomasz Olszakowski), oraz
7. autorskich powieści science-fiction. W fantastyce ugruntował swoją pozycję
przede wszystkim dzięki krótkim opowiadaniom o przygodach egzorcysty-amatora,
Jakuba Wędrowycza. Nie zamknął się jednak wyłącznie w ramach menel-fiction i
cały czas tworzył dobre lub bardzo dobre teksty, z których najlepsze ukazały się
w ponad 500-stronicowym (!) tomie „2586 kroków”.
Niestety, prócz tekstów na długo zapadających w
pamięć, jak „Atomowa Ruletka” i tytułowe „2586 kroków”, w zbiorze znajdują się
również teksty nieco słabsze i wydaje się, jakoby autor dla objętości wydobył z
szuflad takie „zapychacze”... Trzeba jednak przyznać Pilipiukowi, że nawet te
słabsze pomysły potrafi świetnie wykorzystać, i kiedy już myślimy, że
opowiadanie dobiega końca, autor wnet popycha akcję do przodu i częstuję
wyśmienitym zakończeniem... Szczególnie polecam „Atomową ruletkę”, „2586 kroków”
i jego kontynuację „Wieczorne dzwony”, a także „Mars 1899” – opowiadanie
nominowane do nagrody J. Zajdla. Jeśli zatem przeczytacie kilka pierwszych stron
tych tekstów – Pilipiuk nie pozwoli odejść wam od książki już do samego końca.
Podsumowując, „2586 kroków”, to po prostu dobra,
fantastyczna proza.
|
|
|
|
| 2686 kroków |
|
| Fantasy |
|
|
|
|
 |
|
|
|