Listopad 2005      


|:  RECENZJA  :|

Graham Masterton - Anioł Jessiki
Bezimienny Grzegorz

Jak nie masz pomysłu, pisz byle gówno i tak się sprzeda, bo przecież nazywam się Masterton... - tak można by określić tą miniaturową powieść, która o dziwo miast w jakimś zbiorze opowiadań ukazała się jako pełnowartościowa książka. Po tej pozycji najlepiej widać, że pomysły szybko się kończą, a gdy już się ich nie ma można pisać nawet i o dziewczynce włażącej we własną tapetę...

Śmieszne? Bynajmniej. Większej tandety nie widziałem od czasów czerwonych majtasów Supermana. Po co pisać coś tak idiotycznego? Dla szmalu? Osobiście wstydziłbym się pokazać światłu dziennemu takiego 'Anioła Jessiki', a już na pewno będąc znanym pisarzem horroru. W rzeczywistości ta 'powieść' jest bajką, tak naiwną, prostacką, że tylko dla malutkich dzieciaczków lubujących się w wydarzeniach tak nieprawdopodobnych, że aż żenujących. Wleźć we własną tapetę na ścianie i szukać chorych na zapalenie opon mózgowych dzieciaków...

Przyznaje. Czy ta się to łatwo, przyjemnie (dla wprawionego w czytaniu jakieś 2-3 godziny), ale cóż z tego skoro opowiedziana historia wręcz poraża głupotą. Dość interesujący, magiczny świat, ale wszystko poza nim naznaczone jest tandetą. Wypada wspomnieć jeszcze o zakończeniu tak dziecinnym i wtórnym, że można było się go już na samym początku domyśleć.

Jedno jest pewne. Zdecydowanie odradzam nabywanie tej książki, nie należy sponsorować takich gniotów, niech Was również nie przyciąga nazwisko autora, bo ten człowiek na dzień dzisiejszy nie ma zupełnie nic ciekawego do zaoferowania ani przypadkowemu czytelnikowi, ani fanowi. Zdecydowanie i jednogłośnie odradzam.

  Jessica's Angel
  Horror
  brak oceny

 

© Copyright by Książki ® Layout & Grafics by Shlizer. All Rights reserved!