UNREAL TOURNAMENT - recenzja

Unreal... kto by nie znał tej nazwy? Jest to jedna z najpopularniejszych gier typu FPP i gier akcji. Jeśli zaś chodzi o to drugie- gwarantowana duża dawka adrenaliny! Największy konkurent Quake'a w kategorii nawalanki sieciowej. [Konkurent? Co to za konkurencja?! To dno niższego rzędu! ;) - mYood]

Nigdy nie zapomnę chwili gdy w naszym domu pojawiła się ta gierka. Patrzę na pudełko, oglądam z wielkim zainteresowaniem. Po chwili dobieram się do zawartości i patrzę na płytkę. Z wielką czcią włożyłam ją do napędu i wgrałam na twardziela.

Gra ta to największy relaks. Niektórzy uważają, że to bezmyślna nawalanka z świetną grafą (na tamte czasy to tak!:). Jednak trzeba było nieźle pogłówkować, aby rozwalić wroga przed tobą. Ta gra to typ single/muliplayer. Swoje skrzydła rozwija dopiero w sieci- te zmagania z żywymi przeciwnikami! Trzeba było przemyśleć atak, czy obronę, jednak nigdy nie było na to czasu! Szybka, dynamiczna akcja, która podnosiła dawkę adrenaliny. Mój brat myślał, że to taka zwykła nawalanka. Wszedł do singla, rozpoczął zabawę... i nie minęło dwie minuty jak gryzł ziemię! To znaczy, że trzeba mieć wszędzie oczęta i giwerki... Single jest gorszy niż multi. Bo tam naprawdę trzeba myśleć...

Fabuła nie jest zbyt skomplikowana- jesteś jednym z finalistów Unreala Tournamenta i oczywiście musisz wygrać- a to znaczy przeżyć.

Gra oferuje pięć trybów rozgrywki- Deathmatch- raczej nie muszę nikomu tłumaczyć. Znajdujesz się na arenie (losowej) i masz wybić wszystko co się rusza. I przez to zdobywamy fragi. Wiadomo- kto ma najwięcej wygrywa. Standard, ale jakie to przyjemne:) Drugi tryb to Domination- wymaga już myślenia. Potrzebna jest tu umiejętność pracy w grupie. Musimy myśleć taktycznie- nieważne z jakim przeciwnikiem (czyt. Boty lub żywi przeciwnicy). Celem jest okupowanie planszy. Każdy z podbitych obszarów nabija nam punkty. Zwycięża ta drużyna, która będzie miała ich najwięcej. Capture the Flag- to bardzo znany tryb. Polega on na zdobyciu flagi wroga i przyniesieniu jej do własnej bazy. Zwycięża drużyna, która najszybciej zbierze ustaloną ilość flag. Ważna jest tutaj obrona własnej flagi i ewentualnym sprawcą kradzieży naszej flagi. Assault- mój ulubiony trybek:) Innowacyjny, arcyciekawy... Każdy obszar to inna misja. Podział jest na dwie drużyny. Jedna drużyna ma cel zniszczenia czegoś lub przejęcia a druga ma im przeszkadzać, czyli wtykać nos do swoich spraw;). Ważnym utrudnieniem jest tutaj czas. Challenge- czyli nawalanka ile wlezie. Walka na śmierć i życie. Doświadczenie bierzemy z poprzednich trybów. I to by było na tyle o trybach...

W grze broni jest około dziesięć. Od ręcznych broni aż do wypluwacza min [Hę? - mYood]. Najpierw mamy w łapkach zwykły pistolet, który nie zadaje zbyt wielu ran. Ach! Zapomniałam;) W grze możemy posługiwać się dwoma broniami (mój ulubiony styl). Później możemy się natknąć na pistolet plazmowy. Żółwiasty, acz skuteczny. Karabin maszynowy- czyli dużo amunicji- dużo zgonów;). Wyrzutnia dysków- dyski odbijają się od ścian, co pozwala na ustalenie nowych taktyk z tą bronią. Całkiem niezła, muszę przyznać. Wyrzutnia rakiet to cacko, bez którego ta gra by się nie obyła. Wielkie zniszczenia i wiele trupów. Można wystrzelić AŻ pięć pocisków naraz!!! Później jest jeszcze snajperka- czyli broń na zabijanie na odległość. Dla cichych zabójców. Jest jeszcze coś w rodzaju shotguna- Impact Hammer, która wraz ze strzałem "wysiuda" jeszcze wiele odłamków! Każda z tych broni ma dwa tryby strzału. Zainteresowani niech wypróbują.

Grafa jak wspomniałam wcześniej jest świetna. Po prostu cudo... Każdy obszar powala światełeczkami oraz wieloma innymi szczegółami, co poprawiają grafikę kilkakrotnie. Animacja i wygląd różnych osobników i rzeczy jest na wysokim poziomie. W trakcie gry usłyszymy muzykę, która dostosowana jest do wydarzeń na ekranie monitora. Są też liczne okrzyki bojowe i inne. Muzyka jest dynamiczna, ogólnie bardzo dobra.

Gra praktycznie dla każdego, jednak aby w pełni się nią cieszyć potrzeba Neta. I oczywiście szybkie łącze! Wyśmienita, dynamiczna zabawa. Trzeba pogłówkować, można robić zasadzki. Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Można także się wyżyć za wszystkie czasy. Gorąco polecam! A dla fanów Unreala to pozycja OBOWIĄZKOWA!

To wszystko wymyśliła i skrobnęła:
Owieczka -Dhampirzyca Chaosu- Justyna


PS. Screeny są z Encyklopedii Gier 2004- u mnie jakimś cudem znikły (muszę chyba podziękować moim braciom). [Sory, musiałem wyciąć. Nie ślijcie screenów jeżeli o to nie poproszę - mYood]
PS2.- Niech mYood żyje wiecznie!
PS3.- I niech kącik o Unrealu będzie wiecznie!
PS4.- Żyjcie w pokoju i niepokoju, oby giwery wam za świadectwo wpadły;)
PS5.- Współczuję korektorom (tak to się pisze?;))
PS6.- Nie mam netu. Wiem co to jest gdy go nie ma mYood;) Ale damy radę!!!
To wszystko wymyśliła i skrobnęła:

[Muszę przyznać że tekst przypadł mi do gustu ;). Zwłaszcza to, że nie robisz tylu błedów co... Hunter :P - mYood]