|
Pojazdy w Onslaught
Postanowiłem napisać co sadzę o pojazdach przedstawionych w Onslaught'cie z UT 2k4.
Manta - Mały zwrotny poduszkowiec. Przeznaczony do szybkiego przemieszczania, potrafi wybić się w powietrze na krótki czas. Atakuje zamontowanymi z przodu dwoma małymi shock działkami i potrafi podczas lotu rozchlastać ciało przeciwnika zamontowanymi po bokach śmigłami (robi się wtedy roadkill'a). Jak dla mnie manta jest upierdliwa muchą w którą trudno trafić :) Sam kiedyś przy jej pomocy pokonałem goliata - po prostu byłem blisko niego i zacząłem strzelać a kiedy lufa się odwróciła przeskoczyłem (wybiłem się w powietrze) nad nim i atakowałem od tyłu a kiedy lufa się odwróciła przesk... kapujesz już? To jest jeden z moich niezawodnych sposobów i mimo że manta to upierdliwa mucha, lubię ją. Raptor - Mój ulubieniec, smukły i zabójczy jak przystało na powietrzną maszynę. Przeznaczony jest do walki w powietrzu i tam właśnie najlepiej się sprawuje, ale może tez atakować z góry, na nic niespodziewających się przeciwników, przemieszczających się po ziemi. Strzela plazmą z działek zamontowanych przy "dziobie", a jego atak alternatywny to rakieta samonaprowadzająca na inne powietrzne pojazdy. Uwielbiam ten pojazd, mogę sobie latać w powietrzu i wypatrywać swojej ofiary, a potem gonić ją przez całą drogę i strzelać - nigdzie się przede mną nie ukryje, a jeśli zaczęliby do mnie atakować podlecę w górę i niech próbują tam nie dosięgnąć. [Ekhm, mistrzu... dwa strzały z AVRiLa i Cię nie ma :) -mYood] Goliath - Czołg jak czołg, nic dodać nic ująć. Nawet strzał jak z czołgu, a zamiast alternatywnego ataku przybliżenie, fajnie co nie? :) Goliath jak dla mnie jest trochę za wolny, ale nadrabia to swoją siłą rażenia. Zawsze używałem go do obrony Power Nodes i nigdy mnie nie zawiódł :D. Do tego jego pranie jest naprawdę czyste i nie szkodzi mojej pralce. Dlatego wybieram proszek Goliath. Scorpion - Zwrotny i szybki czterokołowiec z zamontowanym działkiem na dachu które strzela zielonym paskiem energii który rozciąga się i przyczepia do podłoża, pojazdu, przeciwnika i zadaje obrażenia. Drugi atak jest o wiele efektowniejszy i bardziej na pokaz niż do masowego ataku - polega on na tym, że scorpion otwiera swe dwa boczne ostrza (złożone wyglądają jak jego drzwi) i przecina wpół swoich przeciwników. Jeśli naciśniemy raz PPM ostrza wysuną się na moment i od razu schowają, ale jeśli będziemy cały czas trzymać PPM ostrza będą wysunięte cały czas (kto by na to wpadł :D). Mnie osobiście często spotyka niemiła niespodzianka związana z tymi ostrzami, po prostu urywają się od pojazdu kiedy o coś zahaczę. HellBender - Wóz terenowy o dużej przyczepności gracz który jako pierwszy wsiądzie będzie kierował pojazdem a następny obsługiwał działko zamontowane z tyłu pojazdu, a trzeci małe działko z przodu. Pierwszy atak to kierowanie pojazdem (można przejechać bota lubi innego gracza) a drugi to klakson dający znać botu aby wsiadł do pojazdu. Nie mam co rozpisywać się nad tym pojazdem bo dla mnie to zwykły samochód, używam go do poszukiwania innych pojazdów (jeżeli takowych nie ma w pobliżu) i szybkiego przemieszczania się. Leviathan - A tu mamy arcydzieło jakich mało, ta machina gotowa jest pokonać całą drużynę przeciwnika i przechylić szalę zwycięstwa na naszą stronę. Pierwszy atak to jedno z działek w pojeździe, dwulufowe i szybkostrzelne. Do tego może pomieścić aż 4 graczy obsługujących pomniejsze działka. Drugi atak to potężne działo wysuwane z pojazdu (ponowne naciśniecie PPM spowoduje schowanie się działa) które to po chwili ładowania trafia w wybrany cel powodując eksplozję fioletowej plazmy która rozprzestrzenia się szybkim tempem po niewielkim obszarze mapki. A do tego jest cholernie wytrzymały, za co otrzymuje atest najlepszej maszynki do zabijania. |