DM-Pro-Melovelance |UT2k4|

Cze! Kolejny opis jakiejś mapy, możecie się przyzwyczaić, że co numer będzie besztana/chwalona przynajmniej jedna. Tym razem mapka zajmująca 1,07 MB. Także dla offlinowców dobra wiadomość - na dyskietce się mieści, i szybko się ściąga. Ale czy kurna warta jest ona zachodu? Jako kolejna do kolekcji tak, ale do grania? Ja wiem...

Ale po kolei. Autorem tej mapy jest niejaki Hobbit31337. Stworzył ją na podstawie mapy DM-Melovelance][ autorstwa WillK`a. Co ciekawe, zajęło mu to dwa dni. W dołączonym pliku tekstowym pisze również, że najlepiej jest grać jeden-na-jeden, ale w grze do 6 graczy też można się świetnie bawić. Dołączony został też adres skąd można ją pobrać, ciekawe czy jeszcze aktualny?

http://1foto.ru/DM-Pro-Malevolence.zip

Zacznę od strony wizualnej - a ta nie ma się najlepiej. Wprawdzie nie znalazłem żadnych wbić w ściany, ani "krzywych" tekstur czy czegoś podobnego, ale ja nie jestem z niej zadowolony. Graficznie jest ona uboga - same mury, mury i trochę pierdół w ścianach/podłogach. A na dwóch z trzech dołączonych screenów wygląda ona całkiem sympatycznie. Tylko, że to fotki tego samego miejsca, jedynego urozmaiconego. Reszta to ściany, ściany i jakieś pierdoły na podłodze. Trochę rur, jakiś przełącznik. Plusem jest to, że wallsy i te inne są ładnie skrojone - łuki, półkola, spady i takie tam. Poza tym jakoś tu za ciemno, przynajmniej w niektórych miejscach. Albo to ja tylko zaczynam się najzwyczajniej w świecie czepiać :).

Za wygląd, w skali od 1 do 10, dałbym 6-.

Bronie na mapie są rozmieszczone w znajomy mi już sposób. To znaczy żeby jakąś giwerę wziąć trzeba się kawałek przejść, a ammo do niej jest zwykle po drugiej stronie mapy. W systemie 1on1 to się sprawdza. Ale gdy więcej jest graczy trochę mnie to irytuje. Widać nie jestem dostatecznie dobry :). I nie wiem jak moja klawiatura wytrzymała te wszystkie ciosy kiedy po raz kolejny respawnowałem się pod spotkaniu - Ja i mój AssaultRifle, On i jego Flak Cannon :). Ale wróćmy do sprawy. Tu i ówdzie porozrzucane są fiolki ze zdrówkiem i ampułki z adrenaliną. Często gęsto. Jest też MagaApteczka i oba rodzaje Shieldów. Czyli bardziej jak mapa 1on1 niż klasyczna DeathMatchówka.

Piszę tu od rzeczy, a pominąłem najważniejsze - jak się gra? W pojedynku sympatycznie, w więcej osób już mniej. I jak miałbym wybierać w co chcę zagrać, to nie wybrałbym DM-Pro-Melovelance. Są lepsze mapy, mimo iż ta najgorsza nie jest.

Info:
gra = UT2k4
plrs = maks. 6

Plusy:
+ mieści się na dyskietce
+ rozmieszczenie pomieszczń


Minusy:
- uboga grafika
- rozmieszczenie pickupów




mYood


P.S.Spojrzałem na ten tekst po prawie miesięcznej przerwie i doszedłem do wniosku, że mimo wszystko mapa mi się podoba... bardzo :).