« poprzednia | spis treści | następna »  
Company of Heroes
DjHoobertus

Od kilku lat panuje wysyp gier o tematyce drugiej wojny światowej. Zazwyczaj są to FPS-y lub RTS-y i właśnie do tych drugich należy zapowiadana przeze mnie gra.



Mowa o Company of Heroes. Gra, nad którą pracuje nie byle kto, bo sam Relic – twórca min. cudownego Homewolda i bardzo dobrego Warhammera 40,000: Dawn of War, mającego na swoim kącie wiele nagród i wyróżnień. Nic w tym zresztą dziwnego, gdyż Relic znany jest ze świetnych: dopracowanych i pięknych graficznie produkcji. Podobnie ma być i w tym wypadku.

Grafika i Fizyka
Zacznę „zapowiedź właściwą” dość dla siebie nietypowo. Już teraz, z początku muszę wam opisać to, co najhuczniej zapowiadają twórcy. Mianowicie grafikę i fizykę. To co oferuje silnik gry – Essence, mogłoby być bez problemu wykorzystane w niejednym nowoczesnym shoterze: cudowne, szczegółowe tekstury, piękne kolory i nieprawdopodobna dokładność i dbałość o najmniejsze szczegóły, normal mapping, bump-mapping i wiele, wiele innych. Trzeba te efekty zobaczyć na własne oczy, bo nawet świetna jakość grafiki z Soldiers nie może się równać z Heroes of Company. Notabene fizyka tego wspaniale odwzorowanego świata nie ustępuje nawet o krok grafice. Za realizm na tej płaszczyźnie odpowiada system Hawok 3.0 i rag-doll co oznacza, że również żołnierze będą niesamowicie realistycznie. Wojacy schowają się też do wcześniej powstałych miejscach po wybuchu lub prawie kompletnie zniszczonym budynku. Jeśli już przy tym jesteśmy: będzie tu możliwe zniszczenie dosłownie wszystkiego! Żadnych ograniczeń i nieprawdziwości względem prawdziwego świata. Jeśli dysponujemy tylko odpowiednimi siłami, zrobimy co chcemy z polem gry. I nie są to wcale czcze przechwałki, a prawdziwe informację, które potwierdza ładny filmik z gry. W ramach ciekawostki nadmienię jeszcze tylko, że w Company of Heroes pojawi się 700 różnych animacji ruchu, co w porównaniu do pięknego Warhammera jest liczbą kilkakrotnie wyższą!



Od tego zacząć powinienem.:)
Rozgrywkę zaczniemy w pamiętnym i niejednokrotnie wykorzystywanym w grach miejscu i czasie, czyli w Normandii, w dniu 6 czerwca 1944 r., a pod nasze skrzydła oddana zostanie (a jakżeby inaczej) armia amerykańska. Trudno cokolwiek więcej powiedzieć o misjach, czy fabule (będzie ona oczywista, choć zapewne spójna).
Relic natomiast sporo i chętnie wypowiada się o Al oddziałów, bo ma o czym, gdyż w tym aspekcie szykuje się, jeśli nie rewolucja - rewelacja.

Rewelacja czy rewolucja?
Sztuczna inteligencja oddziałów (a raczej każdego wojaka z osobna) ma wzbić się na szczyty, detronizując przy okazji wszystkie inne RTS-y. Albowiem w CoH każdy wojak sam będzie o siebie dbał! Kiedy zobaczy jak prosto w jego stronę sunie Tygrys, nie namyślając się i nie czekając na nasz rozkaz odwrotu, ucieknie i schowa się za murem, ukryje do okopu, padnie lub zrobi inny manewr. Dlaczego? Bo tak zrobiłby prawdziwy człowiek na wojnie bojąc się o życie. Tym samym nie znaczy, że w grze sterować będziemy grupką tchórzy i mięczaków, a raczej zdrowo myślących ludzi (czy lepiej: zdrowo myślących botów:)). Jakby tego było mało, każda osoba w grze będzie obdarzona odmiennym wyglądem i odmiennymi cechami oraz atrybutami (wzrostem, warunkami fizycznymi)!

Multi
Autorzy CoH, jak sami przyznają, najwięcej pracy wkładają w tryb pojedynczej rozgrywki. Multiplayer jednak się pojawi, choć, jak wspomniałem, nie należy oczekiwać po nim „cudów” i fajerwerków. 8 graczy przez Internet i LAN – tyle do tej pory wiadomo. Niewiele i nic w tym dziwnego. W końcu rozgrywka nie jest „robiona” pod „wiele osób”.

Najpewniej będzie cudownie!

W gronie gier, na które zapatruje się ze sporym optymizmem, znajduję się Company of Heroes. Niesamowita grafika, fizyka, Al. Jestem prawie przekonany, iż oto na naszych oczach tworzy się jedna z najlepszych produkcji w realiach II Wojny Światowej. Nieprzypadkowo napisałem prawie. Wszak prócz rewelacyjnej oprawy i kilku bajerów oraz Al, twórcy nie za bardzo opowiadają o innych, jakże ważnych aspektach gry (wciąż w pamięci mam Soldiers).
Z drugiej strony Relic ma na tyle wielkie doświadczenie, że z tak dobrze prosperującą grą powinien zrobić co trzeba: do pięknych efektów i pomysłów dodać tonę grywalności!

Czy tak będzie? Przekonamy się dopiero w 2006 roku.


Producent: Relic Entertaiment
Wydawca: THQ
Data premiery: początek 2006
Gatunek: RTS

« poprzednia | spis treści | następna »