« poprzednia | spis treści | następna »  
Silent Hill 1 & 2 OST
Plugawy

Silent Hill OST

Jaki jest Silent Hill każdy wie, kto grał, jeśli nie to, chociaż słyszał, co nieco. Po przesłuchaniu soundtracka jedno na wstępie mogę powiedzieć o autorze, że posiada on chyba duszę potwora albo niezwykłe zdolności kompozytorskie. Już po usłyszeniu pierwszego znakomicie oddającego klimat gry kawałka możecie zacząć szukać, jakiego pampersa, co by nie zabrudzić sobie spodenek. To, co dzieje się później jest trudne do opisania. Trzaski, zawodzące piski, nagłe "ataki" dźwięku są tym, co głównie spotkacie na tej płytce. Często jest się trudno połapać, jakie instrumenty aktualnie słyszymy, wiadomo jednak, że świetnie oddają charakterystykę brudu, ciemności i przede wszystkim strachu. Chyba nie muszę wspominać, że tego OST po prostu trzeba słuchać w całkowitej ciemności i samemu w pokoju? Jeżeli postąpicie inaczej to pogrzebiecie w takim wypadku niemalże cały klimat. Pamiętajcie, że jest to album do słuchania a nie do szukania, co szybszych kawałków. Albo od początku do końca albo w ogóle go nie włączać, taka moja rada. Pogrążając się w Silent Hill OST, całkowicie poddałem się atmosferze z niego wypływającej. Skutkiem, czego było przyspieszone bicie serca, przeświadczenie, że ktoś mnie obserwuje oraz "efekt wydłużania się cieni" w pokoju. Finał po prostu wgniótł mnie w fotel! Combo "Not Tomorrow 2" plus następujące po nim "My Heaven" jest nie do przebicia. Czekałem tylko na to, żeby się to wszystko wreszcie skończyło, abym mógł w końcu odetchnąć. Jak dziecko, które, mimo że się boi to dalej słucha strasznej bajki, tak ja, dalej brnąłem w tej "muzyce" ku ukojeniu, jakim było dla mnie "Tears of...". Ta ładna acz prosta melodia grana przez gitarę akustyczną (może klasyczną…whatever) z niezłą sekcją rytmiczną jest dla mnie najlepszym kawałkiem z tego albumu. Aż trudno uwierzyć, że taki piękny utwór znalazł się obok pełnych brudu i "zła" dźwięków, jakie goszczą na tym soundtracku. Silent Hill OST nie jest jednak dla wszystkich, bowiem niektórym może nie przypaść do gustu małe zróżnicowanie instrumentów i znikoma ilość utworów do posłuchania "z doskoku", ale fanom gorąco polecam.

Ocena: 4/6

Tytuł: Silent Hill OST
Autor: Akira Yamaoka
Cena: 65 zł
Track płyty: "Tears of…"

Tracklista:

01 Silent Hill
02 All
03 The Wait
04 Until Death
05 Over
06 Devil's Lyric
07 Rising Sun
08 For All
09 Follow the Leader
10 Claw Fighter
11 Hear Nothing
12 Children Kill
13 Killed by Death
14 Don't Cry
15 The Bitter Season
16 Moonchild
17 Never Again
18 Fear of the Dark
19 Half Day
20 Heaven Give Me Say
21 Far
22 I'll Kill You
23 My Justice For You
24 Devil's Lyric 2
25 Dead End
26 Ain't Gonna Rain
27 Nothing Else
28 Alive
29 Never Again
30 Die
31 Never End, Never End, Never End
32 Down Time
33 Kill Angels
34 Only You
35 Not Tomorrow 1
36 Not Tomorrow 2
37 My Heaven
38 Tears of...
39 Killing Time
40 She
41 Esprandote
42 Silent Hill (Other Side)

Silent Hill 2 OST

Przybliżyłem Wam już soundtrack z pierwszego Silent Hill, więc przyszła kolej przyjrzeć się temu z drugiej części. Od razu powiem nie owijając w bawełnę, że Silent Hill 2 OST jest w moich oczach najlepszym z serii. Muzyka w porównaniu z tą z prequela, jest bardziej zróżnicowana, stała się również przystępniejsza dla osób, które nie grały dotąd w tą nieprzeciętną grę. Mamy tu trochę rocka, ambientu oraz muzyki fortepianowej. W "Angel Thanatos" poczujecie ciężkie gitarowe brzmienie, gwałtownie podkręcające atmosferę. Natomiast w "Theme of Laura (Reprise)" czy "Promise (Reprise)" zostaniecie ukojeni spokojną grą fortepianu, który wprowadza rozluźniający nastrój. Nie ukrywam, że albumu najlepiej słucha się po ciemku i z założonymi słuchawkami (najlepiej nausznymi), wtedy, bowiem najłatwiej wczuć się w mroczny klimat, jaki wypływa z tej płyty. Niezły jest również "Terror In The Depts of The Fog", który jest najlepszym ambientowym utworem tutaj dostępnym. Kolejnymi świetnymi kawałkami są "Theme of Laura" i "Promise", ich typowe rockowe brzmienie pobudza i nastraja o dziwo bardzo pozytywnie. Niemniej za track albumu uważam niepodważalnie "Love Psalm" - w którym możecie posłuchać wspaniałej melodii gitary elektrycznej ze świetną perkusją w tle i innymi gitarkami. Po prostu cud-miód. W "Silent Hill 2 OST" każdy fan serii musi się obowiązkowo zaopatrzyć, innym też gorąco polecam, gdyż jest to znakomita muzyka instrumentalna. Posłuchajcie mnie, gdyż wiem co mówię, bowiem jeśli chodzi o ten gatunek to jestem nieco doświadczonym słuchaczem. Cena dla osoby zarabiającej nie powinna być wygórowana, a reszta niech zagłębi się w czeluści osloskop.net

Ocena: 5+/6

Tytuł: Silent Hill 2 OST
Autor: Akira Yamaoka
Łączny czas: 71:10 min
Cena: 65 zł
Track albumu: "Love Psalm"

Tracklista:

01 Theme of Laura
02 White Noiz
03 Forest
04 A World of Madness
05 Ordinary Vanity 
06 Promise (Reprise)
07 Ashes And Ghost
08 Null Moon
09 Heaven's Night
10 Alone in The Town
11 The Darkness That Lurks In Our Mind
12 Angel's Thanatos
13 The Day of Night
14 Block Mind
15 Magdalene
16 Fermata in Mistic Air
17 Prisonic Fairytale
18 Love Psalm
19 Silent Heaven
20 Noone Love You
21 The Reverse Will
22 Laura Plays The Piano
23 Terror In The Depths of The Fog
24 True
25 Betrayal
26 Blank Fairy
27 Theme of Laura (Reprise)
28 Overdose Delusion
29 Pianissimo Epilogue
30 Promise

« poprzednia | spis treści | następna »